Legia idzie po kolejne wzmocnienia. Michał Żewłakow zapowiedział transfery i skomentował plotki
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 10-08-2025 20:54
W Legii Warszawa Michał Żewłakow wciąż pracuje nad kolejnymi transferami. Dyrektor sportowy stołecznego klubu na antenie Canal+ przed meczem z GKS Katowice zapowiedział, że w przyszłym tygodniu może się sporo wydarzyć w kwestii wzmocnień zespołu.
W Legii już dużo się dzieje. Po sezonie, w którym udało się zdobyć Puchar Polski i błysnąć w Lidze Konferencji Europy oraz przegrać z kretesem w PKO BP Ekstraklasie (dopiero 5. lokata), zmiany kadrowe były spodziewane. Tym bardziej, że doszło też do zmiany trenera i Goncalo Feio zastąpił Edward Iordanescu.
Z Legią pożegnali się latem Sergio Barcia, Vladan Kovacević, Luquinhas, Maximilian Oyedele, Tomas Pekhart, Mateusz Szczepaniak, Oliwie Olewiński, Jakub Jędrasik i ostatnio Marc Gual. Z wypożyczeni wrócili Jean-Pierre Nsame, który był już na wylocie, ale pokazał, że warto na niego stawiać, Migouel Alfarela, Marco Burch, a doszli też Arkadiusz Reca, Petar Stojanović i kupiony za 3 mln euro Mileta Rajović.
Legia pracuje teraz nad kolejnymi wzmocnieniami, czego nie ukrywał Michał Żewłakow. Skomentował szanse na sprowadzenie Damiana Szymańskiego z AEK Ateny oraz plotki o Kamilu Jóźwiaku i Krystianie Bieliku.
- Rozmawiałem z Bielikiem. Dostaliśmy jednak informację, że jest poza naszym zasięgiem finansowym. Nie ma tematu - powiedział Żewłakow.
Może więc przyjdzie Damian Szymański, który miałby zastąpić Oyedele na pozycji defensywnego pomocnika. On chyba ciągle walczy o to, żeby jego sytuacja się rozwiązała. Dopóki nie będzie jasna, to tematu też nie będzie. Ciężko mi powiedzieć o co chodzi AEK-owi. Z tego, co wiem, jawnie powiedzieli, że nie liczą na Szymańskiego - stwierdził Żewłakow w Canal+.
- Mamy opcję zapasową. Myślę, że w przyszłym tygodniu będzie gorący czas, jeśli chodzi o transfery - dodał dyrektor sportowy Legii.
A jeśli chodzi o Jóźwiaka, to tematu byłego zawodnika Lecha w Legii nie ma. - To my dostaliśmy zapytanie w jego sprawie. Ale to nie jest obecnie zawodnik, którego widzimy w zespole - ocenił Żewłakow.
Legia nie sprzeda Ziółkowskiego do AS Roma? Oferta Włochów została odrzucona!
Futbol.pl












