Gigant jednak nie chce Roberta Lewandowskiego. Polakowi odpadła jedna opcja!
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 15-04-2026 10:56
Nieznane są jeszcze losy Roberta Lewandowskiego po sezonie. Polski napastnik ma umowę z FC Barcelona do końca czerwca i jego przyszłość stoi pod znakiem zapytania. Prawie 38-letni snajper na pewno nie zamierza kończyć kariery i są nie niego chętni. Jednak z grona chcących zatrudnić Lewego ubył właśnie jeden ze słynnych klubów.
Trudno nadal wyrokować, jaka decyzja zapadnie w FC Barcelona i czy Lewandowski nadal traktuje pozostanie na Camp Nou jako priorytet, czy jednak coraz mocniej uzależnia od tego, jakie warunki zostaną mu ewentualnie przedstawione. Faktem jest, że Polak nie gra tyle, co wcześniej i w tym sezonie należy go raczej traktować jako opcję rezerwową i napastnika numer dwa w hierarchii Hansiego Flicka za Ferranem Torresem. Świadczy o tym m.in. fakt, że we wtorkowym rewanżu z Atletico Madryt w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, gdy Barca musiała odrabiać straty z pierwszego spotkania, Lewy zaczął mecz na ławce i wszedł na murawę po ponad godzinie gry.
Umowa Lewandowskiego obowiązuje do końca sezonu, więc inne kluby od pewnego czasu sondują możliwość pozyskania napastnika. W gronie zainteresowanych wymienia się Chicago Fire, Juventus i AC Milan. Teraz jednak wygląda na to, że w Mediolanie polski snajper nie wyląduje. Weto postawił prezes Giorgio Furlani. Szef Rossonerich uznał, że nie chce sprowadzać tak wiekowego zawodnika i nie będzie o niego zabiegał.
Milan w tym sezonie w kadrze ma trzech środkowych napastników: Christophera Nkunku, Santiago Gomeza i Nicklasa Fuellkruga. Pierwszy strzelił 6 goli w 29 meczach, a dwaj pozostali po jednym w odpowiednio 13 i 16 występach.
Cień zawodnika. Ostre słowa po występie Lewandowskiego z Atletico
Futbol.pl












