Zaskakujący ruch transferowy Widzewa? Kapitan ligowego rywala na celowniku
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 17-04-2026 11:50
Działacze Widzewa Łódź szukają wzmocnień na rodzimym rynku po serii nieudanych transferów. Na liście życzeń łódzkiego klubu znalazł się doświadczony obrońca Górnika Zabrze. Czy Erik Janža zmieni barwy klubowe wewnątrz Ekstraklasy?
Widzew Łódź po bardzo słabych miesiącach utknął w strefie spadkowej i musi walczyć o utrzymanie w elicie. Decyzje transferowe pionu sportowego, za które odpowiadali Dariusz Adamczuk i Piotr Burlikowski, spotkały się z ogromną krytyką. Szczególnym niewypałem okazał się Osman Bukari. Skrzydłowy kosztował ponad pięć milionów euro. Najpierw nie mieścił się w składzie trenera Aleksandara Vukovicia, a potem na kilka tygodni opuścił zespół z powodu problemów wizowych.
W programie „Widzew Widzewa” zasugerowano wyraźną zmianę kierunku działań klubu. Zdaniem Bartłomieja Stańdo i Juliusza Sipiki, włodarze powinni zrezygnować z niesprawdzonych obcokrajowców na rzecz solidnych graczy z polskiej ligi.
- Psu w dupę te wszystkie transfer z zewnątrz. Dużo pieniądze, zero efektu. Kierunek, w którym Widzew powinien iść, mówiąc, że minimalizuje ryzyko, to przejdź się po klubach z Ekstraklasy. Zgarnij, co najlepsze, skoro cię na to stać. Nie wydawaj na koty w worku - powiedział Stańdo.
Dziennikarz wskazał następnie konkretne nazwisko, które przewija się w kontekście wzmocnień łódzkiego zespołu.
- Słyszałem, że jest na liście życzeń Widzewa, to nie jest żadna informacja transferowa, że są jakieś negocjacje. To nazwisko, które obiło mi się o ucho, Erik Janža. Okej, to jest zawodnik w Ekstraklasie ograny. Waleczny. Bardzo dobra jakość. Takich zawodników bym chciał - dodał.
Erik Janža to kluczowa postać Górnika Zabrze. Występuje na polskich boiskach od 2019 roku, notując już blisko 220 spotkań w Ekstraklasie.
Źródło: Widzew Widzewa











