Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Niespodzianka w studiu Polsatu. Tomasz Hajto broni Jana Bednarka po czerwonej kartce

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 17-04-2026 12:08
Niespodzianka w studiu Polsatu. Tomasz Hajto broni Jana Bednarka po czerwonej kartce

Jan Bednarek wyleciał z boiska, a jego zespół pożegnał się z Ligą Europy. Polski stoper niespodziewanie otrzymał wsparcie od swojego największego krytyka. Tomasz Hajto usprawiedliwia zachowanie obrońcy w starciu z Nottingham Forest.

FC Porto przegrało na wyjeździe 0:1. Porażka wyrzuciła portugalski klub z europejskich pucharów. Głównym tematem pomeczowych dyskusji z udziałem polskich kibiców został Jan Bednarek. Reprezentant naszego kraju zakończył spotkanie z czerwoną kartką na koncie.

Poczynania defensora ocenił na antenie Polsatu Sport Tomasz Hajto. Były kadrowicz zazwyczaj ostro recenzuje występy młodszego kolegi. Tym razem zachował się inaczej. Zrozumiał intencje zawodnika.

– Błędy, które popełniał w meczach reprezentacji z Albanią czy ze Szwecją… Miałem o nie pretensje, ale jeżeli grasz w obronie, jedziesz na Wyspy, masz wynik 1:1, to wychodzisz z nastawieniem, żeby grać agresywnie, bo ci napastnicy też tam grają agresywnie – powiedział.

– Oni też są silni, jak to się mówi: konie, a grasz na takiego Wooda, to nie jest piłkarz mały, szybki, zwinny. To piłkarz, który bazuje na sile, na zastawce, na grze w świetle bramki, gra bardzo dobrze głową. Chciał wyprzedzić i zblokować piłkę. Takie sytuacje wydaje mi się, w meczu się zdarzają – kontynuował.

– Dziwi mnie, że protestował, bo czerwona kartka jest ewidentna, ale jak czasami wytykam mu błędy, to uważam, że jako obrońca, raz w sezonie może się zdarzyć taka czerwona kartka – dodał.

Nottingham Forest zagra w półfinale z Aston Villą.

Źródło: Polsat Sport

TAGI

Inne artykuły