Lech Poznań obronił tytuł mistrza Polski. Kolejorz kapitalnie odpowiedział w Radomiu i przypieczętował majstra. Gratulacje (VIDEO)
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 16-05-2026 21:52
Lech Poznań po raz drugi z rzędu został mistrzem Polski. Kolejorz zapewnił sobie obronę tytułu w przedostatniej kolejce sezonu, pokonując w Radomiu miejscowy Radomiak 3:1, chociaż to ekipa Nielsa Frederiksena pierwsza straciła gola.
Lider tabeli źle zaczął spotkanie w Radomiu, ale szybko potrafił poukładać wydarzenia boiskowe. W 8. minucie Bartosz Mrozek przepuścił piłkę pod pachą po uderzeniu Jana Grzesika. Kolejorz odpowiedział atakami i w 16. minucie do remisu doprowadził Mikael Ishak. Szwedzki snajper Kolejorza wykorzystał świetne dogranie, wygrał walkę z dwoma obrońcami i jeszcze uprzedził Majchrowicza, trafiając głową do siatki.
W między czasie doszło do symbolicznej zmiany. W 11. minucie boisko opuścił kończący karierę Leandro, który zagrał w pierwszym składzie. Legenda Radomiaka została pożegnana w wyjątkowy sposób. Jego miejsce zajął Maurides.
Lech szybko po zdobyciu pierwszej bramki zadał cios numer dwa. Bardzo ważnego gola strzelił Luis Palma i Lech prowadził w Radomiu. Jego przejęcie inicjatywy zaowocowało szybko dwoma bezcennymi trafieniami i odwróceniem sił.
Lech miał jednak kłopoty przed przerwą. Bartosz Mrozek po fatalnym zagraniu od Mateusza Skrzypczak "w światło" własnej bramki musiał interweniować głową i wybić piłkę na rzut rożny. Potem Balde nie sfinalizował akcji na 2:2.
Losy tytułu właściwie rozstrzygnęły się w 58. minucie. Patrik Walemark pokonał Majchrowicza po dograniu od Ishaka. Na tym strzelanie się zakończyło, chociaż głównie Kolejorz miał kolejne sytuacje.
Lech to dopiero 3. zespół w XXI wieku, który obronił mistrzostwo Polski. Wcześniej dokonała tego dwa razy Wisła Kraków i trzy razy Legia Warszawa. Oba te kluby sięgały w tym stuleciu nawet po trzy tytuły z rzędu, więc wszystko przed Lechem. Dla Kolejorza to w sumie 10. tytuł mistrza Polski.
W stolicy Wielkopolski w ostatniej kolejce w meczu z Wisłą Płock będzie święto. Radomiak z kolei wypisał się z walki o europejskie puchary, ale może jeszcze zaszkodzić na finiszu Górnikowi w Zabrzu.
Mecz 33. kolejki PKO BP Ekstraklasy
RADOMIAK - LECH POZNAŃ 1:3
Bramki: Jan Grzesik 8 - Mikael Ishak 16, Luis Palma 22, Patrik Wålemark 58
Radomiak: 1. Filip Majchrowicz - 24. Zié Ouattara, 14. Steve Kingué, 26. Adrián Diéguez, 13. Jan Grzesik - 21. Elves Baldé (66. 19. Salifou Soumah), 77. Chrístos Dónis (84. 17. Adam Żabicki), 6. Romário Baró (84. 10. Roberto Alves), 82. Luquinhas, 7. Vasco Lopes (66. 20. João Pedro) - 9. Leândro (11. 25. Maurides)
Lech: 41. Bartosz Mrozek - 2. Joel Pereira, 72. Mateusz Skrzypczak, 27. Wojciech Mońka, 15. Michał Gurgul - 10. Patrik Wålemark (66. 11. Daniel Håkans), 43. Antoni Kozubal, 99. Pablo Rodríguez (78. 22. Radosław Murawski), 77. Luis Palma (66. 24. Filip Jagiełło), 14. Leo Bengtsson (77. 88. Taofeek Ismaheel) - 9. Mikael Ishak (84. 7. Yannick Agnero)
Żółte kartki: Dónis, Alves - Kozubal, Bengtsson, Agnero
Sędziował: Karol Arys (Szczecin)
Widzów: 13 982
Kosta Runjaić na celowniku nowego klubu. Miałby zastąpić znanego trenera w 2-krotnym mistrzu Włoch
Futbol.pl












