Sensacyjny powrót do Ekstraklasy zablokowany! Piłkarz wolał trybuny na Cyprze
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 12-09-2026 18:16
Mateusz Musiałowski mógł w ostatnich godzinach okna transferowego wylądować w polskiej lidze. Pomocnik odrzucił jednak ofertę Wisły Płock, wybierając dalszy pobyt na uboczu w Omonii Nikozja.
Wokół pomocnika było w minionych dniach bardzo nerwowo. Omonia porozumiała się z lokalnym rywalem, Olympiakosem Nikozja, w sprawie wypożyczenia zawodnika. Ruch miał dać mu szansę na regularną grę, ale transakcję zablokował sam piłkarz, czym wywołał wściekłość cypryjskich działaczy.
Okazuje się, że w grze pojawił się także kierunek polski. Konkretne zapytanie złożyła Wisła Płock. Klub z Mazowsza szukał wzmocnień w ofensywie i badał możliwość sprowadzenia wychowanka akademii Liverpoolu. Musiałowski nie wykazał jednak chęci powrotu do kraju. Wyjechał z Polski osiem lat temu, zamieniając Ajax Częstochowa na angielskie boiska, i nadal nie zamierza wracać do ojczyzny.
Decyzja oznacza dla niego wyjątkowo trudne miesiące. Omonia nie widzi dla niego miejsca w składzie. Po raz ostatni na murawie pojawił się w grudniu 2025 roku, notując zaledwie 11 minut w spotkaniu ligowym. W trakcie całego pobytu w Nikozji uzbierał zaledwie 15 występów i około 500 minut. Najbliższy czas spędzi wyłącznie na trybunach.
Źródło: Weszło











