Gwiazdor Ekstraklasy ignorowany przez selekcjonera. Zdecydowany apel dziennikarza
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 02-11-2026 14:36
Bartosz Nowak rozgrywa kolejny znakomity sezon w barwach GKS-u Katowice. Ofensywny pomocnik wciąż nie doczekał się jednak powołania do reprezentacji Polski. Decyzji Jana Urbana kompletnie nie potrafi zrozumieć Mikołaj Kruk.
Nowak to absolutnie kluczowa postać w układance trenera GKS-u Katowice. W poprzednim sezonie jego bramki oraz asysty walnie przyczyniły się do historycznego awansu drużyny do europejskich pucharów. Doświadczony zawodnik wcale nie zwalnia tempa w obecnych rozgrywkach. W zaledwie 13 meczach ligowych zdobył siedem goli i zanotował osiem asyst.
Tak imponujące liczby sprawiają, że wielu ekspertów domaga się dla niego szansy w drużynie narodowej. Jan Urban uparcie pomija 33-latka przy wysyłaniu powołań. Mikołaj Kruk z Eleven Sports poruszył ten temat podczas programu na kanale Meczyki.
– Bartosz Nowak? Trochę przestaję rozumieć Jana Urbana. Nowak to piłkarz trochę niepolski, a trochę hiszpański, biorąc pod uwagę jego luz, wizję, przegląd, swobodę – ocenił.
Komentator uważa, że metryka nie powinna mieć żadnego znaczenia w obliczu tak wysokiej dyspozycji.
– Mało mnie interesuje, ile on ma lat i to, że gra w GKS-ie Katowice, który nie jest mistrzem Polski. Nowak jest piłkarzem zdecydowanie wyróżniającym się i dającym regularnie konkrety od kilku, a nawet kilkunastu miesięcy – zaznaczył.
Źródło: Meczyki











