Rewelacja nie dała rady Realowi (video)
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 27-03-2012 22:35
Real Madryt długo nie mógł zdobyć gola w Nikozji. APOEL bronił się rozpaczliwie i szczęśliwie. Ostatecznie pękł i przegrał pierwszy ćwierćfinał LM.
Pierwszy mecz ćwierćfinałowy Ligi Mistrzów - 27 marca 2012 roku
APOEL Nikozja - Real Madryt 0:3
Bramki: Benzema 74, 89, Kaka 82
APOEL: Dionisis Chiotis - Savvas Poursaitidis, Marcelo Oliveira (13. Kaka), Paulo Jorge, Wiliam Boaventura - Konstantinos Charalabidis, Nuno Morais, Hélio Pinto (72. Esteban Solari), Nektarios Alexandrou (46. Hélder Sousa) - Ivan Trickovski - Aílton
Real: Iker Casillas - Alvaro Arbeloa, Pepe, Sergio Ramos, Fábio Coentrao (63. Marcelo) - Sami Khedira, Nuri Şahin (84. Esteban Granero) - Karim Benzema, Mesut Ozil, Cristiano Ronaldo - Gonzalo Higuaín (63. Kaka)
Żółta kartka: Arbeloa
Sędziował: Felix Brych
Rewanż: 4 kwietnia, godzina 20:45
Real jedną nogą w półfinale
Goście od początku przeważali w Nikozji, ale nie potrafili zdobyć bramki. Udało się dopiero w 73. minucie. Akcję Marcelo i Kaki wykończył Benzema. Francuz lekko trącił piłkę głową i pokonał Chiotisa. Po tym golu poszło już łatwiej. W 89. minucie Benzema zdobył drugą bramkę. Podawał Kaka "fałszem". Wcześniej Brazylijczyk sam strzelił gola. Po akcji Marcelona z Ronaldo.
Zobacz bramki Benzemy:
Zobacz gola Kaki:
Przestraszony APOEL
Gospodarze dotarli aż do ćwierćfinału Ligi Mistrzów i wydawało się, że nie powinni mieć kompleksów. Tymczasem pierwsze 45 minut tego nie potwierdziło. APOEL w pierwszej połowie nie oddał żadnego strzału, a piłkę posiadał jedynie przez 30 procent czasu gry.
Pudło Benzemy
Real atakował i stwarzał sobie sytuacje. Do przerwy powinien prowadzić, ale nie popisał się Karim Benzema. Francuski napastnik w 33. minucie spotkania zmarnował świetną okazję. Nuri Sahin wystawił mu piłkę kilka metrów od bramki, ale asysty nie zaliczył. Benzema nie trafił do siatki.
Zobacz pudło Benzemy:
Dobrą okazję wcześniej miał też Cristiano Ronaldo. Chiotis na raty złapał jednak mocny strzał Portugalczyka.
Zobacz sytuację CR:
Jako pierwszy mógł dać prowadzenie Realowi Mesut Ozil. Reprezentant Niemiec nie znalazł jednak sposobu na bramkarza APOEL.
Zobacz strzał Ozila:
Real jak... Barcelona
Piłkarze "Królewskich" uparli się w Nikozji na wymienianie podań. Jose Mourinho momentami irytował się, że jego zawodnicy zamiast uderzyć na bramkę po raz kolejny zagrywali do kolegi. Próba grania w stylu FC Barcelona wypadła blado, chociaż Real ostatecznie wygrał.
Kaka z ławki x 2
W 13. minucie na boisko wszedł Kaka. Zmienił kontuzjowanego Oliveirę. Brazylijski obrońca pojawił się na boisku dużo szybciej niż jego rodak z Realu Madryt. Pomocnik "Królewskich" zameldował się bowiem na boisku dopiero w 64. minucie. Wniósł jednak bardzo dużo. Zaliczył bowiem asystę przy golu na 1:0 i sam strzelił na 2:0.
Futbol.pl











