Nieuznany gol "Kuby"? Niestety był spalony!
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 06-09-2013 23:05
W doliczonym czasie gry, w ostatniej sekundzie, Polacy zdobyli drugiego gola w meczu z Czarnogórą! Błaszczykowski wpadł w objęcia kolegów, a sędzia... bramki nie uznał!
Radość Polaków była szaleńcza, ale krótka. Asystent sędziego Bjoerna Kuipersa podniósł chorągiewkę i radość zamieniła się w smutek i pretensje. Liniowy dopatrzył się spalonego Adriana Mierzejewskiego.
Po końcowym gwizdku reprezentanci Polski długo obserwowali powtórki i analizowali. W końcu ze spuszczonymi głowami odeszli, zgadzając się z decyzją arbitra. Na spalonym był Adrian Mierzejewski!
Futbol.pl











