Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Legia Warszawa w meczu z Lechem dopełni formalności?

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 30-06-2020 12:10
Legia Warszawa w meczu z Lechem dopełni formalności?

Wszyscy kibice w Polsce czekają na sobotni, ligowy klasyk, pomiędzy Legią Warszawa, a Lechem Poznań. Dla gospodarzy będzie to mecz, którym być może przypieczętują tytuł mistrzowski. Legia potrzebuje jednego punktu w spotkaniu z Lechem, jeśli w nadchodzącej kolejce przegra także Piast Gliwice. Jeśli zaś Legia wygra, to już nic nie odbierze jej tytułu Mistrza Polski.

Legia Warszawa na fali, pomimo problemów

Ostatnio przy Łazienkowskiej zrobiło się gorąco. AS Monaco nie zdecydowało się pozostawić jeszcze choć na chwilę Radosława Majeckiego w Legii. Wobec tego od 1 lipca piłkarz uda się do Księstwa, a Legii przyjdzie walczyć w ostatnich czterech kolejkach bez podstawowego bramkarza, który w tym sezonie bronił niemalże od dechy do dechy.

Niemniej nie jest to duży problem dla Legii, która, tak, jak nadmieniliśmy do Mistrzostwa Polski potrzebuje tylko punktu. Zauważają to także najlepsi bukmacherzy, których kursy na mistrzostwo kraju zdobyte przez Legię są naprawdę niskie, co oznacza, że zakłady są pewne swego. Większym problemem dla Legionistów wydają się być europejskie puchary, a także przyszły sezon. Legia Warszawa już ponoć rozpoczęła poszukiwania nowego (starego?) bramkarza. Właśnie z tego względu, że zdaniem dziennikarzy na liście życzeń Wojskowych znajdują się znani i lubiani przy Łazienkowskiej Dusan Kuciak oraz Artur Boruc.

Obaj golkiperzy są niezwykle doświadczeni. 35-letni Kuciak jest aktualnie graczem Lechii Gdańsk, ale przy Łazienkowskiej znają go bardzo dobrze, a jeszcze lepiej wspominają. Powrót Słowaka do Legii byłby niewątpliwie spektakularny. Jeszcze większym echem odbiłby się potencjalny powrót Artura Boruca. Niedawno Bogusław Leśnodorski wyznał, że Boruc był już blisko Legii kilka lat temu, ale zaważyły kwestie finansowe. Teraz wszystko zależeć, zdaniem dziennikarzy, ma od tego, czy jego klub utrzyma się w Premier League. Jeśli tak, Boruc zostanie na Wyspach. Jeśli nie, negocjacje z Legią Warszawa mają nabrać rozpędu.

Czy będzie to Boruc, czy Kuciak, a może jeszcze ktoś inny? Kibice już ostrzą sobie zęby na nowego golkipera, z którym przyjdzie im walczyć prawdopodobnie w eliminacjach Ligi Mistrzów i świętować tytuł Mistrza Polski.

Inne artykuły