Real Madryt chce oszczędzić 200 mln euro! Zaczął od zwalniania pracowników.
Dodał: Karol Zakrzewski
Data dodania: 05-07-2020 10:00
Kryzys finansowy spowodowany pandemią koronawirusa uderzył najmocniej w duże kluby. Real Madryt, aby myśleć o dobrej przyszłości musi zaoszczędzić aż 200 mln euro.
Potężne wypłaty dla piłkarzy, brak zysków z dnia meczowego, zmniejszone wpływy z praw telewizyjnych mocno wpłynęły na stan zasobów na kontach największych klubów piłkarskich w Europie. Największe transfery dotychczas to transfery między wielkimi klubami, które nie przekraczały 60 mln euro ( Timo Werner, Sané i Hakimi). Nie jest to przypadek, a czysta ekonomia.
Real Madryt sprzedał już dwóch znaczących zawodników, Sancheza za 3 mln euro i Hakimiego za 40 mln, a kibice oczekują także transferów do klubu. Wolną rękę do szukania klubów otrzymali Bale, James, Brahim, Ceballos i Mariano. Ponadto klub zwolnił 38 pracowników.

Te ruchy mają na celu zaoszczędzenie około 200 mln euro, z których większość zapewne zostanie wydane na transfery do klubu i utrzymanie klubu w ciężkim okresie pandemii. Szacuje się, że pieniądze w normalnych sumach zaczną wpływać na konto “ królewskich” dopiero w październiku, o ile nie nastąpi nawrót pandemii.
Na liście życzeń Realu Madryt są wielkie nazwiska, jednak celem zarządu jest przede wszystkim utrzymanie odpowiedniego balansu finansowego. W najbliższym czasie więc możemy spodziewać się więcej transferów z klubu, a dopiero w drugiej połowie okna transferowego Zinedine Zidane zacznie sprowadzać nowe twarze do zespołu.











