Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Asysta Jakuba Modera. Brighton zwycięski w starciu z Burnley

Dodał: Karol Koczta
Data dodania: 15-08-2021 10:01
Asysta Jakuba Modera. Brighton zwycięski w starciu z Burnley

Polak bardzo udanie rozpoczął nowy sezon Premier League, notując asystę przy bramce Neala Maupaya zaledwie minutę po wejściu na plac gry z ławki rezerwowych. Jest to jego pierwsza asysta dla Brighton od momentu dołączenia do angielskiego klubu w grudniu ubiegłego roku.

Mecz rozpoczął się od mocnego uderzenia Burnley, które objęło prowadzenie już w drugiej minucie po golu Jamesa Tarkowskiego. Jeszcze w pierwszej połowie gospodarze mogli podwyższyć wynik, jednak piłka po strzale Gudmundssona wylądowała na słupku bramki strzeżonej przez Roberta Sancheza. Burnley dyktowało tempo gry, do przerwy schodząc z jednobramkową zaliczką. 

Po przerwie goście ruszyli do coraz to odważniejszych ataków, jednak z ich akcji nie wynikało nic konkretnego. Wreszcie, w 72 minucie z ławki rezerwowych podniósł się Jakub Moder, który zmienił niewidocznego w tym meczu Stevena Alzate. Już po minucie reprezentant Polski mógł świętować pierwszą asystę na angielskich boiskach. Moder otrzymał dobre podanie od Yvesa Bissoumy, odważnie ruszył do piłki na prawym skrzydle i zdecydował się nisko posłać piłkę w pole karne. Tam najprzytomniej zachował się Neal Maupay, który wślizgiem skierował piłkę do bramki Burnley.

 Pięć minut później było już 2:1 dla Brighton, a druga bramka padła w bardzo podobnych okolicznościach. Mecz zakończył się zwycięstwem gości, a Moder walnie przyczynił się do tego sukcesu. Drugi z Polaków - Michał Karbownik - znalazł się w meczowej kadrze, jednak całe spotkanie przesiedział na ławce rezerwowych.

 

 

futbol.pl, fot. BT.com

Inne artykuły