Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Barcelona ustaliła limit pensji. Nie będzie wyjątku. Co z transferem Lewandowskiego?

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 06-06-2022 8:30
Barcelona ustaliła limit pensji. Nie będzie wyjątku. Co z transferem Lewandowskiego?

FC Barcelona nie zamierza płacić więcej niż 10 mln euro rocznie swoim piłkarzom. Robert Lewandowski ma otrzymywać maksymalnie 9 mln euro. Pod warunkiem, że dojdzie do transferu. Czy kapitan reprezentacji Polski zgodzi się na ponad dwukrotne obniżenie zarobków?

Władze Barcelony wydały komunikat, w którym oświadczają, że nie zamierzają płacić wielkich pensji piłkarzom. Jak donosi Javier Miguel z hiszpańskiego dziennika "AS", przykładem na to jest sytuacja z Mohamedem Salahem, który miał znaleźć się na liście transferowej hiszpańskiego klubu, ale żądał pensji na poziomie 17 mln euro rocznie netto.

W stolicy Katalonii żaden piłkarz nie otrzyma obecnie pensji wyższej niż 10 mln euro za sezon. Wyjątku od tego punktu regulaminu nie będzie także dla Roberta Lewandowskiego. Według Miguela podstawowa zarobki, na jakie może liczyć kapitan reprezentacji Polski, to 9 mln euro rocznie.

Zdaniem hiszpańskich dziennikarzy, Bayern otrzymał już ofertę za Lewandowskiego, która opiewa na 32 miliony euro. Monachijczycy rozpoczną negocjacje dopiero, gdy kwota będzie o osiem milionów wyższa. Według doniesień mediów z Półwyspu Iberyjskiego, władze "Barcy" próbują znaleźć brakujące kilka "baniek". Znając fatalną sytuację finansową klubu, nie będzie to łatwe zadanie. Katalończycy liczą jednak na sprzedaż Frenkiego de Jonga, za którego mogą otrzymać 80 milionów euro.


Jest pierwsza oferta Bayernu za Sadio Mane. Liverpool podjął decyzję

TAGI

Inne artykuły