Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Przykre słowa legendy Barcelony o reprezentacji Polski. "Lewandowski, Szczęsny i dziewięciu innych"

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 12-12-2022 13:17
Przykre słowa legendy Barcelony o reprezentacji Polski.

Legendarny Bułgar Christo Stoiczkow w niezbyt pochlebnych słowach wyraził opinię o reprezentacji Polski.

W rozmowie z katalońskim "Sportem" Stoiczkow przyznał, że jego zdaniem, polski zespół, to Lewandowski, Szczęsny i dziewięciu innych piłkarzy. Bułgar stwierdził też, że "Lewy", mimo nienajlepszej obecnie dyspozycji, poprowadzi FC Barcelonę do mistrzostwa Hiszpanii. 

- Mamy snajpera, który robi różnicę. Nie wyglądał najlepiej w reprezentacji Polski, bo kadra to on i dziesięciu innych, może on, Szczęsny i dziewięciu innych, ale jestem przekonany, że w lidze odpali - powiedział Stoiczkow.

- Robert jest gwarancją. Strzela bramki i bierze aktywny udział w grze, nie jest tylko od wykończenia. Daje dużo spokoju swojej drużynie. Jest też liderem. Nie przebywa długo w tej szatni, nie poznał jeszcze do końca swoich kolegów, a i tak jest liderem - podkreślił Bułgar.

- 1 sierpnia powiedziałem, że Barcelona będzie mistrzem, nie trzeba więcej dodawać. Jeśli to się jej nie uda, to będzie klęska - stwierdził.

- Nie widzę drugiej tak kompletnej drużyny, jak Barcelona. Zespół jest na odpowiednim poziomie i trzeba myśleć o rywalizacji, nie o przyszłości. Bez zwycięstw nie będzie przyszłości. Trzeba wygrać La Ligę, brak tego tytułu będzie niewybaczalny - podsumował Christo Stoiczkow.

FC Barcelona w tabeli La Liga prowadzi z przewagą dwóch punktów nad Realem Madryt. Katalończycy wznowią rozgrywki ligowe meczem z Espanyolem 31 grudnia. Robert Lewandowski nie wystąpi w tym spotkaniu ze względu na zawieszenie za czerwoną kartkę. 

Źródło: Sport, Sport.pl

TAGI

Inne artykuły