Lech chce pozyskać nowego bramkarza. Walczy o niego z Włochami (VIDEO)
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 07-05-2023 16:52
Lech Poznań zatrudnił w ostatnim sezonie Artura Rudkę i Dominika Holca, ale nadal numerem jeden jest Filip Bednarek. Dwaj pierwsi po sezonie opuszczą Kolejorza, trzeci zostanie, a wróci Bartosz Mrozek. Do tego Lech ponoć szuka jeszcze jednego golkipera.
Filip Bednarek wygrał rywalizację o bycie numerem jeden, ale nic dziwnego. Szybko okazało się, że sprowadzony latem Rudko nie bardzo zna się na swoim fachu i wylądował w rezerwach. Ukrainiec zanotował 6 spotkań w pierwszym zespole. Z kolei Holec, którego ściągnięto Dominika Holca i ten zanotował jeden występ.
Latem Rudko i Holec odejdą, bo byli tylko wypożyczeni. Wróci na Bułgarską Bartosz Mrozek, który zbiera dobre opinie za grę w Stali Mielec, ale też nie ma gwarancji, że udźwignie presję. Dlatego Lech szuka jeszcze jednego bramkarza.
Rumuńskie media informują, że Kolejorz chciałby sprowadzić Mihaia Popę. To 22-letnni golkiper FC Voluntari. W tym sezonie utalentowany golkiper zachował czyste konto w 13 z 36 spotkań.
Kolejorz ma sporą konkurencję w walce o Popę. Młody Rumun jest bowiem pod lupą klubów z mocniejszych lig. Do transferu bramkarza przymierzają się Torino, Palermo i Cercle Brugge.
Popa jest łakomy kąskiem na transferowym rynku, bowiem wygasa jego kontrakt z FC Voluntari i bramkarz jest do wzięcia za darmo. A mowa jest o młodzieżowym reprezentancie Rumunii i golkiperze, który w listopadzie był na zgrupowaniu pierwszej kadry, ale nie dostał szansy debiutu ze Słowenią lub Mołdawią.
Futbol.pl











