Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Legendarny bramkarz Liverpoolu ocenił formę Wojciecha Szczęsnego. "Rósł z każdą minutę"

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 10-01-2025 6:15
Legendarny bramkarz Liverpoolu ocenił formę Wojciecha Szczęsnego.

Jerzy Dudek zabrał głos na temat występu Wojciecha Szczęsnego w meczu z Athletic Bilbao w półfinale Superpucharu Hiszpanii. 

Było to drugie spotkanie Wojciecha Szczęsnego w barwach FC Barcelony. Polak zadebiutował w starciu z czwartoligowym UD Barbastro w Pucharze Króla (4:0). Były bramkarz Juventusu bardzo dobrze spisał się przeciwko drużynie z Kraju Basków, co podkreślił Jerzy Dudek w rozmowie z portalem Gol24.pl.

- Wojtek rósł z każdą minutą, choć pierwsze wyjścia miał nerwowe. Musiał się ratować zmianą decyzji, ale później jak wynik był ustawiony, podwyższony na 2:0 to prezentował się solidnie. To, co miał wybronić, to wybronił - ocenił.

- W jednej sytuacji bardzo dobrze skrócił kąt. To była taka interwencja, którą często widzę u hiszpańskich bramkarzy. Nie rzucają się na piłkę, tylko dobrze ustawieni utrudniają strzelcowi całym swoim ciałem. Było zatem widać już efekty pracy z trenerem bramkarzy w katalońskim klubie - podkreślił Dudek. 

W hiszpańskich mediach pojawiają się doniesienia, że w finale Superpucharu Hiszpanii przeciwko Realowi Madryt Hansi Flick znów postawi na Wojciecha Szczęsnego.

- Moim zdaniem Wojtek zagra w finale Superpucharu Hiszpanii. Jeżeli prawdą jest, że Inaki Pena został odsunięty ze względu na to, że się spóźnił na odprawę, to trener musi być konsekwentny. Ja na pewno byłbym konsekwentny. Hansi Flick musi postawić na Wojtka, bo go nie zawiódł - podsumował.

Źródło: Gol24.pl

TAGI

Inne artykuły