Lamine Yamal ma kłopoty po "osiemnastce". Rząd Hiszpanii wszczął śledztwo
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 15-07-2025 18:26
Urodzinowa impreza Lamine Yamala może mieć poważne konsekwencje prawne. Hiszpański rząd wszczął śledztwo po kontrowersjach związanych z przyjęciem zawodnika FC Barcelony.
Lamine Yamal, młoda gwiazda FC Barcelony i reprezentacji Hiszpanii, może wpaść w poważne tarapaty po swojej 18. urodzinach. Impreza odbyła się w luksusowej willi Masia Alcazar del Garraf nieopodal Barcelony i przyciągnęła około 250 gości. Wśród nich byli członkowie rodziny, przyjaciele oraz koledzy z drużyny.
Największe kontrowersje wzbudziło zatrudnienie osób niskorosłych w celach rozrywkowych. Sytuacja spotkała się z ostrą reakcją organizacji broniących praw osób z niepełnosprawnościami, które zapowiedziały kroki prawne. Mimo że jedna z zatrudnionych osób publicznie stanęła w obronie piłkarza, to nie zatrzymało dalszych działań.
Jak informuje "El Confidencial", rząd Hiszpanii oficjalnie wszczął śledztwo, powołując się na ustawę o prawach osób z niepełnosprawnościami z 2012 roku, zaktualizowaną w 2022. Ustawa zakazuje m.in. wykorzystywania i publicznego poniżania osób z niepełnosprawnością.
Jesus Martin Blanco, dyrektor generalny ds. praw osób z niepełnosprawnością, wypowiedział się w ostrych słowach: „Martwi nas to, że ludzie z pieniędzmi i pewnym statusem społecznym myślą, że coś takiego ujdzie im na sucho. Wszyscy muszą przestrzegać prawa”.
Yamal może zostać ukarany grzywną w wysokości nawet miliona euro. Możliwe jest również postępowanie sądowe. Sprawa jest rozwojowa i może mieć wpływ na wizerunek zawodnika, który dopiero wkracza w dorosłość i seniorską karierę.
Źródło: El Confidencial











