Media: Tymoteusz Puchacz jednak nie w Ekstraklasie. Wybrał zaskakujący i egzotyczny kierunek
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 08-09-2025 22:17
Tymoteusz Puchacz, który szukał klubu poza Polską miał wylądować w GKS Katowice. Wszystko wydawało się dogadane, ale w ostatniej chwili piłkarz zmienił zdanie. Swoją zaskakująco prowadzoną karierę będzie kontynuował w Azerbejdżanie - informuje Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl.
Puchacz zwiedza kolejne kluby i nigdzie nie gra na tyle dobrze, by chcieli go zatrzymać. A jednocześnie ciągle ostatnio schodzi jakby szczebelek niżej. 26-latek był w Unionie Berlin, a potem na wypożyczeniach w Trabzonsporze, Panathinaikosie Ateny, 1. FC Kaiserslautern. W końcu odkupił go Holstein Kiel, gdzie też długo nie zagrzał miejsca, bo już po kilku miesiącach było wypożyczeni na drugą część sezonu 2024-2025 do angielskiego Plymouth Argyle z The Championship. Latem wrócił do Holstein i usłyszał, że może szukać nowego klubu.
15-krotny reprezentant Polski rozglądał się, ale czas uciekał i nie było ciekawych ofert. W końcu po piłkarza chciał sięgnąć GKS Katowice. Dogadał się z Niemcami w sprawie wypożyczenia z opcją transferu definitywnego. Puchacz klub trochę zna, bo sezon 2018-2019 spędził w nim na wypożyczeniu z Lecha.
Przy Bukowej czekali na Puchacza, ale ten zmienił zdanie i poleciał do Azerbejdżanu. Według Tomasz Włodarczyka ma tam podpisać umowę z Sabah Baku, czyli piątym zespołem minionego sezonu, ale też zdobywcą krajowego pucharu. W Sabah może spotkać byłego zawodnika Akima Zedadkę i litewskiego trenera Valdasa Dambrauskasa.
Ostatni dzień okna transferowego! Jagiellonia Białystok sprowadziła obrońcę z Ligue 2
Futbol.pl












