Oskar Pietuszewski zdradza plan na przyszłość. „Chcę robić krok po kroku”
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 13-10-2025 11:12
Oskar Pietuszewski, utalentowany skrzydłowy Jagiellonii Białystok, przyznał, że przy wyborze nowego klubu będzie kierował się przede wszystkim możliwością rozwoju. 17-latek nie chce podejmować pochopnych decyzji i woli pewny krok do przodu niż ryzykowne transfery.
Młody zawodnik zadebiutował w pierwszej drużynie Jagiellonii pod wodzą Adriana Siemieńca i szybko stał się kandydatem do rekordowego transferu klubu. W mediach spekulowano o zainteresowaniu m.in. londyńskiej Chelsea, ale latem do zmiany klubu nie doszło.
Według doniesień Jagiellonia mogłaby zarobić nawet dziewięć milionów euro za swojego wychowanka. Pietuszewski jednak do tematu podchodzi spokojnie i nie myśli jeszcze o zmianie klubu.
- W ogóle nie myślę w tym momencie o zmianie klubu. Dopiero zacząłem grać regularnie w Jagiellonii i na tym się skupiam. Uważam, że w Białymstoku mam pole do bardzo dobrego rozwoju – czy to w Ekstraklasie, czy w europejskich pucharach. Myślę tylko o Jagiellonii i dla niej będę dawał z siebie wszystko. - powiedział Pietuszewski.
- To klub do bardzo dobrego rozwoju. A następny? Nie wiem, kiedy to będzie, ale na pewno będzie trzeba go wybrać bardzo mądrze, żeby zrobić jeden, a nie od razu trzy kroki do przodu. Chciałbym kroczek po kroczku dążyć do największych marzeń - podkreślił, a na pytanie, jakie są te największe marzenia odpowiedział:
- Poza Ekstraklasą śledzę Premier League i La Ligę. Jestem fanem Barcelony, to ją najczęściej oglądam.
W bieżącym sezonie 17-latek rozegrał siedemnaście spotkań, notując dwa trafienia oraz tyle samo asyst.
Źródło: Łączy nas piłka











