GKS Tychy w rozsypce! Skowronek walczy o posadę po kolejnej porażce
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 01-11-2025 17:25
GKS Tychy znalazł się w dramatycznej sytuacji. Drużyna Artura Skowronka przegrała z Ruchem Chorzów 1:2 i od końca sierpnia nie wygrała żadnego meczu. Sam szkoleniowiec przyznał, że czuje presję, ale wciąż wierzy w poprawę wyników.
Tyszanie mieli walczyć o awans do Ekstraklasy, tymczasem coraz bardziej zbliżają się do strefy spadkowej. Po 15 kolejkach mają zaledwie 12 punktów i zajmują 15. miejsce w tabeli. Dodatkowo odpadli już z Pucharu Polski po porażce z Zawiszą Bydgoszcz.
– Nie mam wyników jako trener, ale to nie może na mnie wpływać. Żadnego napięcia drużyna nie dostaje. Mamy fatalną serię, która nie buduje. Ja w sobie cały czas siłę i wiarę mam. Kocham to, co robię. Zobaczymy co dalej – powiedział Skowronek po meczu z Ruchem, cytowany przez portal SlaskiSport.pl.
43-latek odniósł się też do swojej przyszłości. – Nie mam wpływu na to, co zrobią osoby, które zarządzają GKS-em. To świetni ludzie. W niejednym klubie już dawno by mnie sprzątnęli. Wierzę, że dziś też dostali taki impuls, że jest światełko w tunelu. Druga połowa meczu z Ruchem pokazała, ze mało brakuje do bodźca w postaci zwycięstwa – dodał trener.
Niepewna sytuacja szkoleniowca sprawia, że w klubie już zaczęły krążyć nazwiska potencjalnych następców. Według medialnych doniesień jednym z kandydatów ma być Kamil Socha z Unii Skierniewice.
Źródło: SlaskiSport.pl











