Zaskakujące kulisy rozstania Edwarda Iordanescu z Legią Warszawa
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 02-11-2025 13:01
Po porażce z Pogonią Szczecin z funkcją trenera Legii Warszawa pożegnał się Edward Iordanescu. Jak ujawnił Łukasz Olkowicz w programie na kanale Meczyki, Rumun miał pierwotnie dotrwać do zimy. Klub jednak nagle zmienił zdanie.
Legia Warszawa zakończyła swój udział w Pucharze Polski już na etapie 1/16 finału. „Wojskowi” ulegli Pogoni Szczecin 1:2, a wynik spotkania przesądził o dymisji Edwarda Iordanescu. Choć w klubie od dawna rozważano jego przyszłość, decyzja o zwolnieniu zapadła szybciej, niż planowano.
Z informacji przekazanych przez Łukasza Olkowicza wynika, że jeszcze przed meczem z Szachtarem Donieck trener otrzymał zapewnienie, że utrzyma posadę przynajmniej do zimowej przerwy.
– Edward Iordanescu w dniu wyjazdu do Krakowa spotkał się z piłkarzami i przekazał, że decyzją góry pracuje do zimy. Takie były ustalenia – powiedział dziennikarz „Przeglądu Sportowego Onet”.
W klubie panowało przekonanie, że mimo nierównych wyników warto dać Rumunowi czas na uporządkowanie zespołu. Jednak porażka z Pogonią Szczecin przelała czarę goryczy. W godzinach nocnych władze Legii zdecydowały o zakończeniu współpracy.
Do czasu zatrudnienia nowego szkoleniowca zespół ma prowadzić dotychczasowy asystent, Iñaki Astiz. Na liście kandydatów do przejęcia drużyny znajduje się m.in. Nenad Bjelica, były trener Lecha Poznań.
Źródło: Łukasz Olkowicz











