Raphinha przerywa milczenie! Cała prawda o zdrowiu gwiazdora Barcelony
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 03-02-2026 5:13
Kibice FC Barcelony wstrzymali oddech, gdy Raphinha nie wyszedł na drugą połowę ostatniego meczu ligowego. W mediach natychmiast ruszyła lawina spekulacji, ale sam piłkarz postanowił uciąć wszelkie domysły. Jego reakcja z pewnością uspokoi sympatyków "Dumy Katalonii".
Brazylijczyk jest w tym sezonie absolutnie kluczową postacią w układance Hansiego Flicka. Kiedy więc w przerwie spotkania z Elche został w szatni, w Barcelonie zapaliła się czerwona lampka. Oficjalny komunikat klubu potwierdził uraz – przeciążenie mięśnia przywodziciela w prawej nodze.
Wiadomo już, że skrzydłowego zabraknie w najbliższym starciu Pucharu Króla przeciwko Albacete. Przerwa ma potrwać około tygodnia, co jest stosunkowo łagodnym wymiarem kary. Mimo to, fani obawiali się, czy sytuacja nie jest poważniejsza.
Raphinha postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i osobiście zwrócił się do kibiców za pośrednictwem mediów społecznościowych. Zrobił to w swoim stylu.
– Nie martwcie się, fani Barcy, moje warkoczyki wciąż są nienaruszone – napisał piłkarz, ucinając plotki o poważniejszych problemach.
Hansi Flick również potwierdził, że zdjęcie zawodnika z boiska było głównie środkiem zapobiegawczym. Niemiecki szkoleniowiec nie chciał ryzykować pogłębienia urazu u jednego ze swoich liderów. Wszystko wskazuje na to, że Raphinha błyskawicznie wróci do gry w La Lidze.
Źródło: X, fot: FC Barcelona











