Ten człowiek w Legii nie chciał transferu Urbańskiego. "Bojkotował ten ruch"
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 12-03-2026 15:07
Legia Warszawa latem przeprowadziła transferowy hit, sprowadzając Kacpra Urbańskiego. Reprezentant Polski miał być wielkim wzmocnieniem Wojskowych i w Polsce odzyskać formę, ale póki co rozczarowuje. Okazuje się, że były trener Legii Edward Iordanescu wcale nie był zwolennikiem tego ruchu. Tak jakby przeczuwał, że Urbański nie będzie przydatny.
Urbańskiego Legia sprowadziła z FC Bologna za około 600 tysięcy euro. Młody piłkarz, który ma za sobą występy w seniorskiej kadrze Polski i nawet udział w Euro 2024, był po nieudanym wypożyczeniu do Monzy i w Ekstraklasie miał odzyskać radość z gry w piłkę.
Póki co jego przygoda z Legią nie układa się pomyślnie. Bilans 21-latka to 23 mecze, gol i 3 asysty, a także w sumie niewielki wpływ na ofensywę zespołu i mało błysku w grze. Oczekiwania były zdecydowanie większe, chociaż tych akurat nie miał ponoć Edward Iordanescu. Jak ujawnił Mateusz Rokuszewski na kanale Meczyki.pl były szkoleniowiec Legii nie był zwolennikiem sprowadzenia Urbańskiego.
- Z tego co wiem, to Iordanescu bojkotował transfer Urbańskiego do tego stopnia, że nie chciał wziąć udziału w wideokonferencji, która miała zachęcić Kacpra do transferu do Legii. Ostatecznie do takiego spotkania doszło i udało się przekonać trenera, żeby się zjawił - zdradził Rokuszewski.
Kontrakt Urbańskiego z Legią obowiązuje do połowy 2028 roku. Przy Łazienkowskiej 3 wierzą, że Marek Papszun przywróci piłkarzowi formę pożytek z pomocnika będzie miał nie tylko klub, ale też reprezentacja Polski.
Sensacja! Juventus FC publikuje post, a w nim Arkadiusz Milik. To się stało (VIDEO)
Futbol.pl












