Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Śląsk Wrocław przerywa milczenie. Oficjalne oświadczenie w sprawie pobicia piłkarzy

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 23-03-2026 15:56
Śląsk Wrocław przerywa milczenie. Oficjalne oświadczenie w sprawie pobicia piłkarzy

Władze Śląska Wrocław wydały oficjalny komunikat w sprawie skandalicznych wydarzeń, do których doszło w miniony weekend. Klub potwierdził, że Piotr Samiec-Talar i Patryk Sokołowski padli ofiarą napaści, a jeden z nich doznał bardzo poważnego urazu. Sytuacja pomocnika wygląda na tyle źle, że może on już nie wrócić na boisko w tym sezonie.

Emocje po ataku przed jednym z wrocławskich klubów nie opadają. Śląsk postanowił uciąć medialne spekulacje i jasno określić sytuację swoich zawodników. Do zdarzenia doszło przy ulicy Świętego Mikołaja, gdy piłkarze korzystali z wolnego czasu. Choć nie prowokowali żadnych spięć, stali się celem agresywnego mężczyzny.

– W związku z wydarzeniami, które miały miejsce w nocy z dnia 21.03 na 22.03 informujemy, że nasi zawodnicy Patryk Sokołowski oraz Piotr Samiec-Talar, padli ofiarą napaści – czytamy w komunikacie wrocławskiego klubu.

Władze WKS-u podkreślają, że obaj gracze znajdują się pod opieką medyczną. Klub zapewnia im pełne wsparcie i ściśle współpracuje z policją w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności tego zajścia. Na ten moment wprowadzono blokadę informacyjną ze względu na dobro toczącego się śledztwa oraz prywatność samych poszkodowanych.

Stan zdrowia zawodników jest zróżnicowany. Kapitan Piotr Samiec-Talar czuje się dobrze i prawdopodobnie wróci do treningów zaraz po przerwie na kadrę. Prawdziwy dramat przeżywa jednak Patryk Sokołowski. Złamanie żuchwy to wyrok na minimum sześć tygodni rozbratu z piłką. W praktyce oznacza to, że walka o awans do Ekstraklasy może odbyć się bez jego udziału.

Źródło: Śląsk Wrocław / Gazeta Wrocławska

TAGI

Inne artykuły