Szachtar obnażył wszystkie braki Lecha. "Gen piłkarskiego debila"
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 13-03-2026 2:52
Lech Poznań brutalnie zderzył się z europejską rzeczywistością. Szachtar Donieck wygrał przy Bułgarskiej 3:1 i pokazał Kolejorzowi miejsce w szeregu. Mecz uwydatnił fatalną grę polskiego zespołu w defensywie i niezrozumiałe decyzje boiskowe niektórych zawodników.
Kibice liczyli na wielkie emocje. Walka o awans zakończyła się jednak twardym lądowaniem. Goście szybko rozwiali nadzieje gospodarzy. Szachtar bawił się piłką. Momentami przypominało to gierkę treningową, a różnica w umiejętnościach była widoczna gołym okiem.
Najwięcej krytyki po spotkaniu spadło na jednego zawodnika. Timothy Ouma wszedł na boisko po przerwie i zaczął grać we własną grę. Jego zachowanie było kompletnie niezrozumiałe dla kolegów z drużyny. Przemysław Michalak z serwisu Weszło ostro ocenił występ pomocnika.
– Ouma zaprezentował dziś gen piłkarskiego debila – skomentował dziennikarz.
Defensywa gospodarzy również nie miała swojego dnia. Antonio Milić oraz Wojciech Mońka regularnie gubili krycie. Rywale bez większego wysiłku mijali ich przed polem karnym. Nadzieję na chwilę przywrócił Mikael Ishak. Kapitan Lecha zdobył bramkę na 1:2. Szwedzki napastnik nie rozgrywał wielkiego meczu. Piłka ostatecznie i tak znalazła go w szesnastce.
Goście błyskawicznie odpowiedzieli. Szachtar dokręcił śrubę i pewnie zamknął spotkanie.
Źródło: Weszło











