Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Jan Bednarek uciszył dziennikarzy po awansie. "Oskar nie udziela wywiadów"

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 27-03-2026 10:59
Jan Bednarek uciszył dziennikarzy po awansie.

Oskar Pietuszewski zaliczył wymarzony debiut w reprezentacji Polski podczas wygranego starcia z Albanią. Młody talent FC Porto nie miał jednak okazji nacieszyć się błyskiem fleszy w strefie mieszanej. Do akcji stanowczo wkroczył Jan Bednarek i odesłał nastolatka do szatni.

Siedemnastolatek pojawił się na murawie w niezwykle trudnym momencie. Polacy przegrywali z Albańczykami, a gra nie układała się po naszej myśli. Ostatecznie starszyzna wzięła sprawy w swoje ręce, a gole Roberta Lewandowskiego i Piotra Zielińskiego dały nam upragniony awans do finału baraży.

– Po pierwsze bardzo się cieszę, że ten debiut nastał dzisiaj. Spełniam po raz kolejny swoje marzenia. W drugiej połowie cieszę się, że udało nam się odrobić straty i wyjść na prowadzenie – powiedział po końcowym gwizdku gracz FC Porto.

Dziennikarze wyczekiwali debiutanta w strefie mieszanej. Liczyli na dłuższą rozmowę z objawieniem ostatnich tygodni. Kiedy tylko zawodnik się tam pojawił, plany pokrzyżował im doświadczony obrońca.

– Nie, Oskar nie udziela wywiadów. Dziękujemy – uciął krótko Jan Bednarek.

– Ty stąd idziesz – dodał, zwracając się bezpośrednio do młodszego kolegi.

Stoper postanowił chronić nastolatka przed nadmiernym zainteresowaniem mediów. Trudno uciec od wrażenia, że to bardzo rozsądny ruch, bo presja wokół chłopaka rośnie z każdym kolejnym dniem.

– Oskar swoje, odważnie, przebojowo. To, co widzę w Porto, to samo zobaczyłem tutaj. Jest tyle szumu i pochwał wokół niego, że jako ten starszy, muszę go tonować. Chcę dla niego spokoju. Niedługo będą pytania o to, co je na śniadanie – podsumował Bednarek.

Źródło: Kanał Sportowy

TAGI

Inne artykuły