Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Lewandowski musi się określić. Boniek nie gryzie się w język

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 03-04-2026 9:40
Lewandowski musi się określić. Boniek nie gryzie się w język

Robert Lewandowski po przegranym meczu ze Szwecją wysłał kibicom sygnały, które można interpretować jako pożegnanie z reprezentacją. Zbigniew Boniek uważa, że kapitan nie może dłużej zwlekać z jasną deklaracją.

Biało-czerwoni pożegnali się z marzeniami o mundialu, a w centrum uwagi szybko znalazł się Robert Lewandowski. Snajper schodził z murawy w Sztokholmie ze łzami w oczach. Później w jego mediach społecznościowych wylądował wpis z piosenką „Time to say goodbye”, co wywołało lawinę domysłów.

Kibice i dziennikarze od razu zaczęli spekulować, że to koniec pewnej ery. Lewandowski do tej pory nie powiedział jednak wprost, czy zamierza dalej występować w narodowych barwach. Ta sytuacja wyraźnie irytuje Zbigniewa Bońka, który uważa, że kadra potrzebuje teraz spokoju i konkretnego planu.

- Piosenka, sposób zejścia z boiska… Jakieś wątpliwości są. Robert, musisz to rozwiązać, bo reprezentacja nie może myśleć tylko i wyłącznie o tobie, bez względu na to, jak wielkim piłkarzem jesteś – powiedział w Kanale Sportowym.

Były prezes polskiej federacji podkreślił, że trzymanie wszystkich w niepewności tylko szkodzi atmosferze. Drużyna musi wiedzieć, na czym stoi przed kolejnymi wyzwaniami, a zawieszenie decyzji jest najgorszym możliwym wyjściem.

- Jasna deklaracja, co dalej. Jakakolwiek decyzja jest lepsza niż jej brak – dodał Boniek.

Napastnik ma na koncie 165 występów w kadrze, w których zdobył 89 bramek. Jest absolutnym liderem historycznych klasyfikacji i zadebiutował w zespole narodowym jeszcze w 2008 roku. Teraz oczy wszystkich fanów są zwrócone na niego, bo reprezentacja musi wiedzieć, czy budować nowy projekt z nim, czy już bez niego.

Źródło: Kanał Sportowy

TAGI

Inne artykuły