Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Legia traci wygraną w ostatniej akcji. Papszun prosi o spokój: My walczymy o utrzymanie

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 12-04-2026 10:13
Legia traci wygraną w ostatniej akcji. Papszun prosi o spokój: My walczymy o utrzymanie

Legia Warszawa zremisowała 1:1 z Górnikiem Zabrze po stracie gola w końcówce spotkania. Wojskowi stracili cenne punkty, a trener Marek Papszun przypomniał na konferencji prasowej, że zespół wciąż walczy o utrzymanie w lidze.

Legia zajmuje obecnie 13. miejsce w tabeli i ma zaledwie punkt przewagi nad strefą spadkową. Remis z Górnikiem Zabrze pozostawił duży niedosyt, ponieważ wyrównująca bramka dla rywali padła przy ostatnim dotknięciu piłki w meczu. Szkoleniowiec stołecznego klubu nie chciał jednak dramatyzować.

– Dzisiaj strzeliliśmy bramkę po stałym fragmencie i straciliśmy, więc ten bilans jest równy. Wiadomo okoliczności straty tej bramki są trudne do przyjęcia, bo było to ostatnie dotknięcie piłki, ale trzeba się trzymać faktów, a nie dorabiać jakichś sensacyjnych teorii – zaznaczył Papszun.

Trener odniósł się także do trudnej sytuacji w lidze. Przyznał wprost, że głównym zadaniem drużyny na najbliższe tygodnie jest uniknięcie degradacji.

– Dzisiaj walczymy o utrzymanie. Taka jest tabela. Nie wygraliśmy, ale dobrze, że jest ten punkt, bo nie wiemy, ile to w ostatecznym rozrachunku będzie też ważyło i cenne jest też to, że to było nasze dziewiąte spotkanie bez porażki – dodał.

Dziennikarze dopytywali również o wybór Wojciecha Urbańskiego do wyjściowego składu kosztem Kacpra Urbańskiego.

– Grają zawodnicy, którzy według nas są w najlepszej dyspozycji w danym momencie. Decyzja była bardzo trudna i cały tydzień się wahało, który Urbański zagra i finalnie zdecydowałem się na Wojtka – wyjaśnił trener.

Na koniec spotkania z mediami szkoleniowiec wspomniał zmarłego Jacka Magierę. Podkreślił, że znali się dobrze, a ich drogi wielokrotnie się przecinały ze względu na wspólną historię związaną z Częstochową i Warszawą.

Źródło: Konferencja prasowa

TAGI

Inne artykuły