Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Kuriozalny powód absencji bramkarza Lecha. Wylądował w szpitalu.... pogryziony przez psa

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 19-04-2026 13:07
Kuriozalny powód absencji bramkarza Lecha. Wylądował w szpitalu.... pogryziony przez psa

Bartosz Mrozek opuścił ostatnie spotkanie Lecha Poznań z powodu urazu ręki. Prawdziwe powody jego absencji brzmią jednak dość nietypowo. Podstawowy golkiper Kolejorza został pogryziony przez psa i trafił pod opiekę lekarzy.

Kibice zastanawiali się nad niespodziewaną roszadą w składzie. Płamen Andreew wskoczył między słupki na mecz z Pogonią Szczecin. Bułgar zaliczył bardzo udany debiut. Trener tłumaczył przed pierwszym gwizdkiem, że pierwszy bramkarz narzeka na ból ręki. Kulisy tej nietypowej sytuacji zdradził Dawid Dobrasz na kanale Meczyki.pl.

– Wczoraj dostałem informację, że Bartosz Mrozek trafił do szpitala. W klubie wersja jest taka, że Bartkowi pogorszył się stan zdrowia. Pogryzł go pies i z tego powodu z urazem ręki trafił do szpitala – wyjawił dziennikarz.

Incydent wydawał się groźny. Zawodnik powinien jednak dość szybko wrócić do regularnych treningów. Sztab medyczny uważnie monitoruje jego stan.

– Był plan, że jakby zacisnął zęby, to mógłby w tym meczu wystąpić – doprecyzował Dobrasz.

Bramkarz zagrał do tej pory 116 razy w barwach poznańskiej drużyny. Fani mają wielką nadzieję zobaczyć go na boisku w zbliżającym się hicie z Legią Warszawa.

Źródło: Meczyki.pl

TAGI

Inne artykuły