Marek Papszun łata dziury w kadrze. Zaskakująca twarz na treningu Legii
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 20-05-2026 20:16
Legia Warszawa powalczy o europejskie puchary w ostatniej kolejce sezonu. Marek Papszun ma potężny problem z powodu licznych braków kadrowych. Szansę pokazania się na treningu pierwszej drużyny dostał napastnik z piątej ligi niemieckiej.
Warszawianie wciąż mają matematyczne szanse na piąte miejsce premiowane grą w eliminacjach Ligi Konferencji. Zespół musi w decydującym starciu pokonać Motor Lublin. Stołeczna drużyna potrzebuje również potknięć GKS-u Katowice i Zagłębia Lubin. Sytuacja przed ostatnim meczem mocno się jednak skomplikowała z powodów zdrowotnych.
W środowym treningu zabrakło aż dziesięciu graczy pierwszej drużyny. Absencje dotyczą kluczowych zawodników. Na zajęciach nie pojawili się Juergen Elitim, Kacper Chodyna, Jean-Pierre Nsame, Patryk Kun, Rafał Adamski i Mileta Rajović. Marek Papszun musiał szukać szybkich rozwiązań i sięgnął po zawodników z rezerw.
Uwagę obserwatorów przykuł zwłaszcza Bekem Bicki. To 22-letni Austriak grający do tej pory na piątym poziomie rozgrywkowym w Niemczech. Napastnik reprezentował barwy drugiej drużyny Karlsruhe i strzelił w tym sezonie 16 goli. Ostatnio przebywał na testach w rezerwach stołecznego klubu. Teraz zyskał okazję do pracy pod okiem pierwszego trenera.
Szkoleniowiec zaprosił na zajęcia również Patryka Konika, Mieszko Lorenca, Karola Kosiorka i Łukasza Górę. Obecność tego ostatniego zawodnika budzi spore zainteresowanie. Góra ma 32 lata i jest graczem drugiej drużyny. Rezerwy Legii zdominowały rywalizację na swoim szczeblu rozgrywkowym. Zespół odskoczył ŁKS-owi Łomża na 16 punktów i zapewnił sobie bezpośredni awans do Betclic 2 Ligi.
Źródło: Legia.net











