Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Pazdan ujawnia prawdę o przyszłości Wieczystej. Co dalej z krakowskim klubem?

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 26-05-2026 12:03
Pazdan ujawnia prawdę o przyszłości Wieczystej. Co dalej z krakowskim klubem?

Przyszłość Wieczystej Kraków w ostatnich tygodniach stała pod wielkim znakiem zapytania. W kuluarach mówiło się o wycofaniu głównego sponsora i drastycznym spadku do niższej ligi. Teraz głos w sprawie zabrał Michał Pazdan, który wyjaśnił sytuację w zespole przed kluczowymi meczami.

Wieczysta otrzymała licencję na grę w PKO BP Ekstraklasie po udanym odwołaniu do związku. Krakowski zespół czeka teraz zacięta walka w barażach o najwyższą klasę rozgrywkową. W półfinale ich rywalem będzie Polonia Warszawa.

Sytuacja wokół klubu była w ostatnim czasie bardzo napięta. W mediach pojawiały się informacje o tym, że Wojciech Kwiecień zamierza przejąć udziały w Wiśle Kraków i wycofać finansowanie z obecnego zespołu. Michał Pazdan postanowił odnieść się do tych informacji na antenie TVP Sport.

- Obecnie walczymy o awans. Z tego, co słychać w kuluarach, jak go osiągniemy, to będziemy dalej grali - powiedział.

Doświadczony obrońca zdradził również szczegóły atmosfery w szatni. Zawirowania informacyjne bardzo dotknęły samych piłkarzy.

- U nas sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie, bo cały czas pojawiają się nowe informacje. Ważne, że w końcówce sezonu złapaliśmy rytm i przed barażami jesteśmy w dobrej dyspozycji - kontynuował.

Przyszłość defensora w klubie również nie jest pewna. Jego obecny kontrakt wygasa z końcem czerwca.

- Przez ostatni miesiąc sytuacja zmieniała się tyle razy, że miałem już ze trzy opcje. Stwierdziłem, że gram teraz te dwa mecze i potem zobaczę, co dalej - dodał.

Źródło: Meczyki / TVP Sport

TAGI

Inne artykuły