Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Javier Aguirre po meczu Meksyk – RPA: Spodziewaliśmy się więcej bramek

Dodał: kk
Data dodania: 12-06-2026 8:59
screen

Reprezentacja Meksyku rozpoczęła Mistrzostwa Świata 2026 od zwycięstwa 2:0 nad Republiką Południowej Afryki w meczu otwarcia na Estadio Azteca. Gospodarze dopisali komplet punktów, ale selekcjoner Javier Aguirre nie ukrywał, że jego zespół nie wykorzystał pełni swoich możliwości w ofensywie.

Trener zwrócił uwagę przede wszystkim na brak skuteczności, mimo wielu sytuacji podbramkowych i wyraźnej przewagi w ataku.

„Generalnie rzecz biorąc, pod bramką spodziewaliśmy się więcej bramek, niż ich zdobyliśmy. Mieliśmy 16 okazji, 12 dośrodkowań. Nie byliśmy zbyt skuteczni w ostatniej tercji boiska. To jest właśnie pole do popisu: wykorzystać więcej szans, które się stwarza”

Aguirre podkreślił jednak, że sam wynik i zachowanie czystego konta to ważny sygnał na przyszłość i solidny fundament pod dalszą część turnieju.

„Musieliśmy się trochę bardziej postarać, ale zaczyna się dobrze, wygrywa się, zachowuje czyste konto i jesteśmy na dobrej drodze. To początek Mistrzostw Świata, a my już odłożyliśmy nerwy na bok i mamy 3 punkty, co jest dla nas bardzo dobre”

Selekcjoner odniósł się również do atmosfery wokół drużyny i presji związanej z meczem otwarcia na własnym stadionie, podkreślając pracę nad mentalnością zawodników.

„Byłem spokojny, mam nadzieję, że zawodnicy też. Starałem się ich trochę odizolować od atmosfery. Teraz wiedzą, jak to jest, nie będę musiał im już opowiadać o tym, kiedy grałem, będę musiał zmienić swoje podejście”

Na koniec Aguirre poruszył temat Raúla Jiméneza, który przeżywa trudny okres w życiu prywatnym.

„Raúl Jiménez to dobry chłopak, bardzo zasmuciła go śmierć ojca. Powiedział, że to będą jego Mistrzostwa Świata i bardzo się z tego powodu cieszę”

Źródło: miseleccion.mx, fot: screen

TAGI

Inne artykuły