Patologia w śląskiej okręgówce! Działacze i kibice zaatakowali drużynę gości
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 21-06-2026 12:02
MKS Siemianowiczanka wydał oficjalne oświadczenie po wyjazdowym meczu klasy okręgowej z Górnikiem Sosnowiec. Spotkanie zakończyło się ogromną awanturą na murawie i trybunach. Gospodarze dopuścili się fizycznej i słownej agresji wobec przedstawicieli drużyny przyjezdnej.
Sytuacja całkowicie wymknęła się spod kontroli zaraz po ostatnim gwizdku sędziego. Miejscowi kibice sforsowali zabezpieczenia i wtargnęli na płytę boiska. Z trybun płynęły wulgarne wyzwiska oraz groźby pod adresem zawodników z Siemianowic Śląskich. Piłkarze i sztab szkoleniowy czuli realne zagrożenie swojego zdrowia.
Klub z Siemianowic Śląskich opublikował stanowczy komunikat. Dokument ujawnia bulwersujące szczegóły pomeczowych wydarzeń. Agresywnie zachowywali się bowiem nie tylko fani, ale także niektórzy działacze zespołu gospodarzy. Zamiast łagodzić napięcie i chronić sportowców, aktywnie uczestniczyli w potęgowaniu chaosu.
– Z ubolewaniem stwierdzamy również, że niewłaściwe zachowania miały miejsce także ze strony niektórych przedstawicieli i działaczy klubu gospodarzy, co w naszej ocenie jest szczególnie niepokojące – przekazał zarząd klubu.
Na trybunach doszło do rękoczynów. Poszkodowani zostali kibice gości. Agresorzy zaatakowali również pracownika klubowych mediów. Mężczyzna dokumentował na murawie pomeczową radość swojej drużyny i nagle stał się obiektem ataków. Siemianowiczanka stanowczo potępia te wydarzenia i otwarcie domaga się interwencji organizatora rozgrywek.
OŚWIADCZENIE KLUBU
W związku z wydarzeniami, do jakich doszło po zakończeniu spotkania przeciwko zespołowi z Sosnowca, stanowczo potępiamy zachowanie części osób określających się mianem kibiców gospodarzy. Z ubolewaniem stwierdzamy również, że niewłaściwe zachowania miały miejsce także ze strony niektórych przedstawicieli i działaczy klubu gospodarzy, co w naszej ocenie jest szczególnie niepokojące i nie powinno mieć miejsca w środowisku sportowym.
Piłka nożna powinna łączyć ludzi, budować pozytywne emocje oraz być przestrzenią wzajemnego szacunku – zarówno dla zawodników, sztabów szkoleniowych, działaczy, jak i kibiców. Niestety, wydarzenia, które miały miejsce po ostatnim meczu, były całkowitym zaprzeczeniem tych wartości.
Po końcowym gwizdku doszło do licznych incydentów, w tym kierowania obelg, wyzwisk oraz wypowiedzi o charakterze zastraszającym pod adresem naszej drużyny i naszych kibiców. Szczególnie niepokojące są informacje o rękoczynach wobec sympatyków naszego klubu. Agresywne zachowania dotknęły również przedstawiciela naszych mediów klubowych, który wykonywał swoje obowiązki, dokumentując moment sportowej radości po zakończeniu spotkania.
Dodatkowo doszło do wtargnięcia kibiców gospodarzy na płytę boiska. W zaistniałej sytuacji zawodnicy, członkowie sztabu szkoleniowego oraz pozostali przedstawiciele naszego klubu mogli czuć się realnie zagrożeni. Bezpieczeństwo uczestników wydarzeń sportowych powinno być zawsze wartością nadrzędną, dlatego wszelkie przejawy agresji i naruszania porządku są niedopuszczalne.
Wyrażamy pełne wsparcie dla wszystkich osób, które zostały poszkodowane lub dotknięte tymi wydarzeniami. Jednocześnie oczekujemy rzetelnego wyjaśnienia całej sytuacji przez organizatora zawodów oraz właściwe organy i instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo podczas imprez sportowych.
Wierzymy, że podobne zdarzenia nie powinny mieć miejsca na stadionach i że wspólnym celem wszystkich środowisk piłkarskich jest tworzenie bezpiecznej atmosfery, w której sportowe emocje pozostają wyłącznie na boisku, a wzajemny szacunek jest wartością nadrzędną niezależnie od wyniku sportowej rywalizacji.
Zarząd Klubu
MKS „Siemianowiczanka” Siemianowice Śląskie











