Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Smutne wieści z Łodzi. Nie żyje wielka legenda Widzewa

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 30-07-2026 12:25
Smutne wieści z Łodzi. Nie żyje wielka legenda Widzewa

Widzew Łódź poinformował o śmierci swojej legendy. Tadeusz Gapiński zmarł w wieku 78 lat. Były piłkarz, trener i wieloletni kierownik drużyny pozostawił po sobie ogromną pustkę w polskim środowisku piłkarskim.

Tadeusz Gapiński był związany z łódzką piłką przez całe swoje życie. Rozpoczynał jako wychowanek ŁKS-u, jednak to Widzew stał się jego prawdziwym domem. Reprezentował barwy tego klubu na boisku i dwukrotnie wywalczył z nim wicemistrzostwo Polski. W trakcie kariery zawodniczej występował również w Zawiszy Bydgoszcz oraz duńskim Hvidovre.

Po zawieszeniu butów na kołku płynnie przeszedł do pracy w sztabie szkoleniowym. Pełnił rolę asystenta trenera, a następnie wieloletniego kierownika drużyny Widzewa. Zasiadał na ławce rezerwowych podczas historycznych występów łodzian w Lidze Mistrzów w sezonie 1996/1997. Funkcję tę sprawował nieprzerwanie aż do 2008 roku.

Wiadomość o jego śmierci wywołała poruszenie w świecie sportu. Klub opublikował oficjalny komunikat na swoich kanałach.

– W imieniu klubu oraz całej widzewskiej społeczności składamy wyrazy współczucia i kondolencje rodzinie i bliskim Tadeusza Gapińskiego – podkreślił klub na swojej stronie internetowej.

Głos zabrał również Zbigniew Boniek. Były prezes PZPN wspomniał zmarłego w mediach społecznościowych.

– Widzew poniósł dużą stratę. Odszedł na zawsze jeden z największych i najbardziej związanych z klubem zawodnik, trener, działacz. To On najbardziej mi pomógł w zaaklimatyzowaniu się w widzewskiej rzeczywistości. R.I.P Tadziu – dodał Boniek.

Źródło: Opracowanie własne

TAGI

Inne artykuły