Szef Eleven Sports bezlitosny dla dziennikarzy. Poszło o wypowiedź Dawida Dobrasza
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 01-08-2026 17:21
Patryk Mirosławski ostro skomentował burzę wokół Dawida Dobrasza po dwumeczu Lecha Poznań z Aarhus. Szef Eleven Sports uważa, że dziennikarze sportowi nie powinni obrażać się na słowa krytyki, skoro sami na co dzień bezwzględnie oceniają innych. W środowisku od razu zawrzało.
Dawid Dobrasz po pierwszym spotkaniu z duńskim zespołem był pewny swego. Dziennikarz stwierdził publicznie, że ten, kto uważa losy rywalizacji za nierozstrzygnięte, po prostu nie zna się na piłce. Rzeczywistość szybko zweryfikowała tę opinię.
Kolejorz ostatecznie odpadł z pucharów, a kibice natychmiast przypomnieli niefortunne słowa. Zrobiła się spora afera, w której nie brakowało złośliwych komentarzy pod adresem poznańskiego żurnalisty. Teraz głos w sprawie zabrał Patryk Mirosławski.
– Dziennikarze sportowi codziennie krytykują piłkarzy, trenerów, dyrektorów i całe kluby, ale gdy ktoś oceni ich pracę lub jedną czy drugą niecelną wypowiedź, to nagle zaczyna się problem. Skoro praca dziennikarza polega na ocenianiu innych, to dlaczego sam miałby być poza oceną? – stwierdził szef Eleven Sports.
Taka opinia błyskawicznie zyskała poklask wśród kibiców. Fani od dłuższego czasu zarzucają ekspertom podwójne standardy oraz spory brak dystansu do własnej pracy zawodowej.
Źródło: X











