UEFA bez litości dla wicemistrzów Polski! Kara finansowa i zamknięta trybuna
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 04-08-2026 7:41
Europejska centrala surowo oceniła zachowanie fanów podczas pucharowych spotkań. Górnik Zabrze otrzymał bolesny cios po dwumeczu z Fenerbahce. Zabrzanie zagrają o awans w Lidze Europy bez wsparcia najzagorzalszych kibiców, a klubowa kasa mocno ucierpi.
Górnik pożegnał się z marzeniami o Lidze Mistrzów i musi mierzyć się z nowymi problemami. Zespół prowadzony przez Michala Gasparika zremisował w rewanżu z Fenerbahce 1:1, co oznaczało spadek do trzeciej rundy eliminacji Ligi Europy. Dwumecz z Turkami okazał się dla zabrzan niezwykle kosztowny pod względem dyscyplinarnym.
Po pierwszym spotkaniu w Stambule klub zapłacił 50 tysięcy euro grzywny. Nałożono na niego również zakaz wyjazdowy w zawieszeniu na dwa lata za starcia kibiców z miejscową policją. Domowy rewanż przyniósł kolejne kary. Delegaci wzięli pod lupę trybuny przy Roosevelta i dopatrzyli się wielu nieprawidłowości.
Działacze z Nyonu sporządzili długą listę przewinień. Uwzględniono na niej rasistowskie i dyskryminujące zachowania, odpalenie pirotechniki, głoszenie treści nieodpowiednich dla wydarzenia sportowego oraz blokowanie przejść. Decyzja w tej sprawie zapadła bardzo szybko.
Wicemistrzowie Polski muszą zapłacić 68 tysięcy euro grzywny. Najbardziej bolesne jest jednak zamknięcie słynnej Torcidy na jeden domowy mecz w europejskich pucharach. Zabrzanie podejmą węgierski Ferencvaros 13 sierpnia przy mocno ograniczonej widowni. Działacze wydali oficjalny komunikat, w którym zaznaczyli, że klub pracuje nad wykorzystaniem regulaminowych furtek, aby wpuścić na stadion jak najwięcej widzów.
Kary nie ominęły również Lecha Poznań. Fani Kolejorza nie wejdą na popularny Kocioł w najbliższym domowym spotkaniu przeciwko Klaksvik. Poznański klub wpłaci dodatkowo na konto UEFA 65 tysięcy euro.
Źródło: materiały prasowe











