Jose Mourinho postawił twarde warunki. Ten piłkarz musiał trafić do Realu Madryt
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 12-08-2026 11:46
Real Madryt przeszedł latem poważną przebudowę kadrową, ale jeden z transferów był absolutnym priorytetem nowego trenera. Jose Mourinho postawił władzom klubu sprawę jasno i wymusił błyskawiczne ściągnięcie Marca Cucurelli z Chelsea.
Królewscy rozpoczęli nowy projekt pod okiem portugalskiego szkoleniowca. Do szatni weszło aż sześciu nowych zawodników. Listę letnich wzmocnień stworzyli Ibrahima Konate, Bernardo Silva, Denzel Dumfries, Yan Diomande, Carlos Espi oraz Marc Cucurella. Obsada lewej strony obrony była kwestią kluczową dla sztabu szkoleniowego.
Trener od samego początku wiedział, kogo dokładnie potrzebuje do swojej taktyki. Hiszpański dziennik MARCA informuje, że Portugalczyk w ogóle nie brał pod uwagę innych opcji na tę pozycję.
– Cucurella albo nikt – powiedział.
Doświadczony menedżer ceni intensywność w grze reprezentanta Hiszpanii i jego technikę. Obrońca świetnie radzi sobie w wysokim pressingu i sprawnie wyprowadza piłkę spod własnej bramki. Może też zapewnić drużynie potrzebną szerokość w ofensywnych akcjach.
Mourinho osobiście zaangażował się w negocjacje. Zadzwonił do 28-latka i przedstawił mu dokładny plan na budowę zespołu. Zapewnił Hiszpana o jego bardzo ważnej roli. Działacze szybko usiedli do rozmów z Chelsea i dopięli całą operację w zaledwie 48 godzin.
Lewy obrońca wciąż czeka na oficjalny debiut w nowym klubie. Dziennikarze zaznaczają, że Hiszpan już teraz ma pewne miejsce w wyjściowej jedenastce na nadchodzące mecze.
Źródło: Madrid Universal / MARCA











