Genoa zapomniała, że kupiła piłkarza? Włosi nie płacą Zagłębiu za Filipa Jagiełłę!
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 29-05-2019 9:28
Zagłębie Lubin w styczniu ustaliło z Genoą warunki transferu Filipa Jagiełły. Sprawa wydawała się jasna i klarowna, ale... teraz taka już nie jest, a przyszłość pomocnika stanęła pod znakiem zapytania. Włosi złamali warunki kontraktu.
Zagłębie pożegnało już Jagiełłę, ale do Lubina nie dotarł jeszcze przelew za młodzieżowego reprezentanta Polski. W Miedziowych nie zamierzają biernie przyglądać się sprawie i poinformowali już o działaniach Włochów zarówno PZPN, jak i międzynarodowe organy piłkarskie - czytamy w ,,Przeglądzie Sportowym".
Warto dodać, że Jagiełło w styczniu został przez Genoę kupiony z Zagłębia, a następnie oddany do Lubina na wypożyczenie. Ciekawie wyglądała sama sprawa transferu. Genoa zgodziła się bowem zapłacić za Jagiełło o 300 tysięcy euro więcej niż zapisana w kontrakcie kwota 1,2 mln euro odstępnego. Miało to tę zaletę, że pozwoliło Włochom nie płacić od razu za piłkarza, a tak musieliby zrobić, gdyby chcieli uruchomić klauzulę w umowie. Płatność rozłożono więc na raty i wydawało się, że wszystkie strony będą zadowolone.
Problem w tym, że Genoa, która za 35 mln euro sprzedała w styczniu Krzysztofa Piątka, nie przelewa pieniędzy zgodnie z harmonogramem. Może teraz, gdy ostatecznie udało się utrzymać w Serie A, znajdzie się w klubie z Genui ktoś, kto dokona zaległych płatności. Jeśli nie, to z Jagiełłą może być jeszcze grubsza afera.
Futbol.pl











