Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Festiwal goli w Gdańsku i huśtawka nastrojów. Ostatecznie Lechia górą

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 20-11-2020 19:45
Festiwal goli w Gdańsku i huśtawka nastrojów. Ostatecznie Lechia górą

Pięć goli padło w meczu Lechii Gdańsk ze Śląskiem Wrocław. Gospodarze przegrywali, potem prowadzili i dali się dogonić, ale ostatecznie ostatni cios należał do nich.

Do przerwy w Gdańsku zanosiło się na 3. porażkę gospodarzy w tym sezonie u siebie. Zespół Piotra Stokowca przegrywał ze Śląskiem, który do tej pory 3 spotkania w delegacji przegrał i miał na koncie jedno zwycięstwo.

Prowadzenie Śląskowi dał Robert Pich. Słowak mocno uderzył na bramkę, a Zlatan Alomerović niby odbił piłkę, ale zrobił to tak, że futbolówka i tak wpadła do siatki. 

Po zmianie stron worek z bramkami rozwiązał się mocniej. W 56. minucie do remisu doprowadził Conrado. Zgarnął piłkę po złym wybiciu gości i trafił na 1:1. Potem Putnocky zatrzymał Paixao w 61. minucie, ale po kolejnych 5 minutach nie miał już szans w starciu z Portugalczykiem. Tym razem to Lechia prowadziła i Śląsk musiał gonić. 

Goście odrobili straty w 79. minucie. Wówczas Bartłomiej Pawłowski zaskoczył Alomerovicia strzałem z rzutu wolnego.

O zwycięstwie Lechii przesądził bohater tego spotkania Conrado. Do gola i asysty dołożył w 82. minucie kolejną asystę. Tym razem przy golu Zwolińskiego!

Lechia wygrała 5. spotkanie w sezonie i ma w tabeli po 9 meczach 16 punktów. Wyprzedziła Śląsk o 2 oczka. Wrocławianie spadki na 6. pozycję.

W następnej kolejce Lechia jedzie do Gliwic na mecz z Piastem, a Śląsk odwiedzi Bielsko-Białą.

LECHIA GDAŃSK - ŚLĄSK WROCŁAW 3:2
Bramki:
Conrado 56, Flávio Paixão 66, Łukasz Zwoliński 82 - Róbert Pich 20, Bartłomiej Pawłowski 79
Lechia: 1. Zlatan Alomerović - 19. Karol Fila, 25. Michał Nalepa, 5. Bartosz Kopacz, 2. Rafał Pietrzak - 11. Jaroslav Mihalík (86. 8. Omran Haydary), 88. Jakub Kałuziński (90. 4. Kristers Tobers), 6. Jarosław Kubicki, 15. Kenny Saief (69. 9. Łukasz Zwoliński), 20. Conrado (86. 17. Mateusz Żukowski) - 28. Flávio Paixão
Śląsk: 1. Matúš Putnocký - 3. Piotr Celeban, 5. Israel Puerto, 15. Márk Tamás, 4. Dino Štiglec - 25. Marcel Zylla (67. 10. Bartłomiej Pawłowski), 28. Waldemar Sobota (73. 9. Erik Expósito), 29. Krzysztof Mączyński, 8. Mateusz Praszelik (77. 24. Piotr Samiec-Talar), 7. Róbert Pich (77. 6. Rafał Makowski) - 11. Fabian Piasecki (73. 31. Maciej Pałaszewski)
Żółte kartki: Kopacz, Saief, Nalepa - Celeban
Sędziował: Krzysztof Jakubik (Siedlce)

Futbol.pl

Inne artykuły