Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Koszmar Tottenhamu w doliczonym czasie. Zespół zostaje w strefie spadkowej

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 18-04-2026 21:22
Koszmar Tottenhamu w doliczonym czasie. Zespół zostaje w strefie spadkowej

Tottenham Hotspur wypuścił z rąk cenne zwycięstwo w starciu z Brighton. Gospodarze stracili gola w 95. minucie i ostatecznie zremisowali 2:2. Wynik ten sprawia, że londyńska drużyna wciąż czeka na pierwszą wygraną w tym roku.

Kibice zgromadzeni na stadionie przeżyli spory zawód. Ekipa z Londynu prowadziła i długo kontrolowała przebieg spotkania. Wydawało się, że trzy punkty w końcu zostaną na ich koncie. Brak odpowiedniej koncentracji kosztował ich jednak stratę wygranej.

W doliczonym czasie gry do głosu doszli goście. Georginio Rutter wykorzystał zamieszanie w 95. minucie i doprowadził do wyrównania. Fani gospodarzy zamarli. Piłkarze Tottenhamu zaledwie zremisowali wygrany wydawałoby się mecz.

Sytuacja w tabeli staje się dla nich coraz bardziej nerwowa. Koguty utknęły w strefie spadkowej. Zespół zdołał odrobić zaledwie jeden punkt straty do West Hamu. Układ sił faworyzuje jednak rywali zza miedzy. Młoty wybiegną na boisko dopiero w poniedziałek i mogą powiększyć swoją przewagę.

Źródło: Canal+

TAGI

Inne artykuły