Hit Premier League rozczarował, ale dał Tottenhamowi fotel lidera
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 29-11-2020 19:30
To był hit Premier League nudny jak flaki z olejem. W spotkaniu Tottenham Hotspur - Chelsea, zapowiadanym jako szlagier 10. kolejki, gole nie padły, zawodnicy oddali 4 celne strzały i... właściwie tyle.
6 zwycięstw z rzędu odniosła ostatnio Chelsea, Tottenham, także z europejskimi pucharami, zanotował 5 wygranych. Można było się spodziewać, że będzie ciekawie.
Rozczarowanie było więc tym większe. Co prawda w 9. minucie Steven Bergwijn uderzył groźnie nad poprzeczką, a po chwili Timo Werner trafił do siatki ze spalonego, ale potem było już spokojniej.
Po przerwie nieźle uderzył Werner, potem już upadając uderzał jeszcze Tammy Abraham, ale żadna z tych sytuacji nie był z gatunku 100-procentownych. Potem szczęścia szukali Mason Mount i Olivier Giroud, lecz na posterunku był Hugo Lloris.
Tottenham z 21 punktami, jak Liverpool FC, jest liderem Premier League. 2 punkty mniej ma 3. w stawce Chelsea.
Futbol.pl











