Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Już wiadomo, co ze zdrowiem Bartosza Kapustki po ataku Tomasza Makowskiego! (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 06-12-2020 12:30
Już wiadomo, co ze zdrowiem Bartosza Kapustki po ataku Tomasza Makowskiego! (VIDEO)

Bardzo ostre wejście Tomasza Makowskiego w samej końcówce meczu Lechii Gdańsk z Legią w Warszawie mogło spowodować bardzo groźną kontuzję Bartosza Kapustki. Pomocnik Wojskowych po faulu pomocnika Lechii opuścił murawę z kontuzją i istniało podejrzenie, że będzie musiał długo pauzować. Wieści są jednak optymistyczne.

Sędzia Paweł Gil po wejściu Makowskiego pokazał mu żółtą kartkę, ale potem obejrzał powtórkę w systemie VAR i anulował decyzję, pokazując piłkarzowi Lechii bezpośrednią czerwoną kartkę.

Poszkodowany Kapustka opuścił murawę z wyraźnymi problemami i bólem. Nie było jasne, co dokładnie mu się stało, a trener Czesław Michniewicz nie ukrywał, że nie jest pewny, czy nie doszło do poważnego urazu. - - Stan zdrowia Bartka Kapustki? Miałem okazję obejrzeć sytuację na powtórce – bardzo brzydko to wyglądało. Rozmawiałem z Bartkiem - ma przyłożony lód do piszczeli, która jest mocno zbita. Zrobiła się wklęsła dziura w okolicy piszczeli, ale tak to jest - jak następuje uderzenie w to miejsce, to najczęściej tak się dzieje. To bardzo unerwione miejsce. Zobaczymy, co będzie dalej. Na razie ma przyłożony tylko lód – nic więcej nie możemy zrobić. W niedzielę pewnie przejdzie szczegółowe badania. Mam nadzieję, że to nic groźnego, bo Bartek rósł z każdym dniem. Jego forma szła do góry, a dzięki temu też łatwiej nam się grało. Bardzo liczę, że będzie mógł wystąpić w najbliższym meczu - mówił Michniewicz na konferencji prasowej, cytowany przez serwis Legia.net.

Koniec końców wygląda na to, że Kapustce nic poważnego się jednak nie stało. Dobrze zorientowany w sprawach Legii użytkownik Twittera Bartkovy (@bartkovy_01) napisał: Dobra wiadomość z rana. Ze zdrowiem Bartosza Kapustki wszystko w porządku. Mocne zbicie, ale na mecz z Wisłą Kraków powinien być gotowy do gry.

Faul Makowskiego na Kapustce można obejrzeć tutaj (od: 1:12)

Futbol.pl

Inne artykuły