Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

RB Lipsk to największe rozczarowanie Bundesligi w obecnym sezonie

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 25-09-2021 10:10
RB Lipsk to największe rozczarowanie Bundesligi w obecnym sezonie

Artur Wichniarek w swoim najnowszym felietonie na łamach "Przeglądu Sportowego" stwierdził m.in, że największym rozczarowaniem obecnego sezonu Bundesligi jest zespół RB Lipsk.

Zespół z Lipska zajmuje obecnie 12. miejsce w tabeli z dorobkiem zaledwie czterech punktów w pięciu meczach. RB odniósł zaledwie jedno zwycięstwo z VfB Stuttgart (4:0). Artur Wichniarek uważa, że aktualni wicemistrzowie Niemiec są największym rozczarowaniem rozgrywek Bundesligi w obecnym sezonie.

- Kolejnym rozczarowaniem jest w tym sezonie zespół z Lipska. Byki zmierzą się z Herthą, która dzięki zwycięstwom z beniaminkami poprawiła nieco swoją sytuację w tabeli. Sobotni mecz w Lipsku jest dla tych zespołów bardzo ważny, także ze względu na sferę mentalną. Myślę, że ewentualne punkty zdobyte w przez Herthę pozwoliłyby zdjąć pewną blokadę oczekiwań względem tej drużyny i Frediego Bobicia - twierdzi Wichniarek.

- Z kolei RB jest „na musiku”. To nie jest zespół, którym zachwycaliśmy się w ostatnich sezonach. To obecnie największe rozczarowanie i największa negatywna niespodzianka w Bundeslidze. Jesse Marsch doskonale zna filozofię Red Bulla, ale na razie ma olbrzymie problemy, zwłaszcza w grze defensywnej. Tylko raz udało się Bykom zagrać bez straty bramki, w drugiej kolejce ze Stuttgartem (4:0). W ofensywie także nie jest najlepiej. Christopher Nkunku strzelił trzy bramki w starciu z Manchesterem City (3:6), ale zmarnował też kilka dogodnych okazji - dodaje były zawodnik Herhty Berlin.

- Dla Lipska spotkanie z Herthą będzie szansą na włączenie się w walkę nie tyle o mistrza, ile o grę w LM. To nie będzie łatwe, biorąc pod uwagę dobrze wyglądające Bayer Leverkusen, Wolfsburg i BVB. A brak udziału w tych rozgrywkach byłby niewątpliwie krokiem w tył dla projektu, który tak skrupulatnie i cierpliwie zaplanował Ralf Rangnick - podsumował Artur Wichniarek.

Źródło: Przegląd Sportowy

TAGI

Inne artykuły