Zegarek tyka, a w Barcelonie cisza. Laporta zignorował agenta Lewandowskiego?
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 09-05-2026 3:33
FC Barcelona zwleka z decyzją w sprawie kontraktu Roberta Lewandowskiego. Pini Zahavi spotkał się z władzami klubu, ale negocjacje nie przyniosły żadnych konkretów. Polak dostał lukratywną ofertę z Ameryki i czeka na ruch Hiszpanów.
Umowa polskiego napastnika wygasa 30 czerwca. Pini Zahavi poleciał do Hiszpanii, aby wyjaśnić sytuację swojego klienta. Oczekiwano szybkiego porozumienia. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna.
Zahavi usiadł do stołu z Joanem Laportą. Działacze mieli przedstawić warunki przedłużenia współpracy. Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki donosi, że podczas rozmów zabrakło jakichkolwiek wiążących deklaracji. Władze klubu po prostu milczą.
Obecna sytuacja mocno komplikuje plany 37-letniego zawodnika. Wciąż nie wiadomo, na co może liczyć w stolicy Katalonii. Brak oficjalnej propozycji ze strony obecnego pracodawcy zmusza do analizowania innych opcji.
W kuluarach pojawiają się gigantyczne pieniądze zza oceanu. Chicago Fire kusi kapitana reprezentacji Polski potężną pensją. Amerykanie oferują 15 milionów euro za sezon gry. W umowie zapisano dodatkowe pięć milionów w bonusach. Sam zawodnik wstrzymuje się z decyzją i liczy na szybką reakcję władz Barcelony.
Źródło: Meczyki











