Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Mahir Emreli idzie na wojnę z Legią Warszawa. Ujawnił swoje żądania

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 10-01-2022 20:29
Mahir Emreli idzie na wojnę z Legią Warszawa. Ujawnił swoje żądania

Mahir Emreli nie poleciał z Legią Warszawa do Dubaju na zgrupowanie i szuka sobie klubu. Co więcej, azerski napastnik postanowił, że jednak pozwie mistrza Polski i spróbuje w sądzie rozwiązać umowę z klubem.

Serwis Legia.net informuje, powołując się na media z Azerbejdżanu, że Emreli złożył pozew przeciwko Legii. Domaga się rozwiązania umowy oraz wypłaty wynagrodzenia. W tym drugim przypadku chodzić ma ponoć o pensje, które dostałby do końca kontraktu.

Według informacji azerskich mediów Emreli ma prawnika ze Stanów Zjednoczonych i dąży do tego, by z Legią rozwiązać umowę za porozumieniem stron. Wie bowiem, że czas ucieka, a są kluby, które zatrudnią go, jeśli nie będzie trzeba za niego płacić. Ostatnio mówiło się o zainteresowaniu Galatasaray Stambuł, Ferencvarosu Budapeszt i Dinama Zagrzeb.

Emreli chce odejść z Legii, a znakomitym pretekstem jest atak kibiców na autokar, którym piłkarze wracali po przegranym meczu z Wisłą w Płocku. Azerski napastnik miał ucierpieć w wyniku wtargnięcia chuliganów. 

Emreli do Legii trafił latem za darmo po wygaśnięciu umowy z Karabachem Agdam. Strzelił 11 goli, ale tylko 2 w Ekstraklasie. W pucharach trafiałdo siatki w spotkaniach z Bodo/Glimt, Slavią Praga, Leicester i Napoli. 

W Legii Emreliego już i tak nie chcą. Piłkarz ma jednak kontrakt do połowy 2024 roku, jest wyceniany na 2 mln euro, więc nic dziwnego, że mistrzowie Polski liczą, że odejdzie, ale na zasadzie transferu gotówkowego. 

Jakub Kosecki wróci do gry? Trenuje z nowym zespołem

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły