Obrońca Wisły Kraków wciąż wierzy w utrzymanie
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 02-05-2022 12:30
Obrońca Wisły Kraków Michal Frydrych po derbach Krakowa przekonywał, że nawet punkt zdobyty po bezbramkowym remisie może w końcowym rozrachunku być ważny w walce o utrzymanie w Ekstraklasie.
Piłkarze Wisły Kraków stoją nad przepaścią, bo do końca sezonu zostały tylko trzy kolejki, a "Biała Gwiazda" nadal zajmuje miejsce w strefie spadkowej. Mimo to, próbowali po derbach Krakowa szukać pozytywów. Podopieczni Jerzego Brzęczka nie tracą wiary w utrzymanie.
- Zdenek Ondrasek miał w derbach kilka szans, mogliśmy prowadzić w pierwszej połowie, a w końcówce Enis Fazlagić miał piłkę meczową na głowie, na wagę trzech punktów. Ostatecznie mamy punkt. Chcieliśmy zdobyć trzy, ale i ten jeden może być w końcowym rozrachunku ważny - przekonywał Michał Frydrych.
- Trzy ważne mecze przed nami i musimy wywalczyć zwycięstwa - dodał.
- Prawdą jest, że musimy bardziej zdecydowanie iść do przodu, by stwarzać więcej zagrożenia pod bramką rywali. Choć i tak pewne szanse sobie wykreowaliśmy i mogliśmy trafić do siatki - podkreślał Frydrych.
Po derbach piłkarze Wisły podeszli do sektora gości i jeden po drugim przekazywali meczowe trykoty kibicom.
- Oddaliśmy koszulki z naszej inicjatywy. Kibice poprosili, czy możemy przekazać im meczowe trykoty. Nie była to żadna "kara". Myślę, że kibice też widzieli, że pokazaliśmy tego wieczoru charakter jako drużyna. Dali nam duże wsparcie, zwłaszcza zważywszy, w jakiej jesteśmy sytuacji - podkreślił piłkarz.
- My nie szukamy żadnych wymówek. W każdym meczu chcemy zwyciężyć. Natomiast ta sytuacja nie jest łatwa. Gdybyśmy mieli więcej szczęścia to i te derby mogliśmy wygrać. Ale musimy zwyciężyć w tych trzech ostatnich meczach po prostu dzięki charakterowi tego zespołu. Wszyscy wiemy, w jakiej jesteśmy sytuacji i nie musi przychodzić zarząd do szatni, byśmy wiedzieli, że bardzo potrzebujemy punktów. Wszyscy bardzo chcemy. Musimy walczyć do końca i liczę, że w starciu z Jagiellonią te trzy punkty w końcu uda się zdobyć - podsumował Frydrych.












