Jan Tomaszewski znów atakuje Roberta Lewandowskiego i nazywa go "Piotrusiem Panem"
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 16-07-2022 16:36
Jan Tomaszewski skrytykował Roberta Lewandowskiego. Jego zdaniem kapitan reprezentacji Polski dążąc do odejścia z Bayernu zachowywał się bardzo nieprofesjonalnie. Legendarny bramkarz podkreślił, że nie obchodzi go w jakim klubie będzie grał "Lewy".
Piłkarska Polska okazuje radość po zakończeniu sagi transferowej z Robertem Lewandowskim w roli głównej. "Lewy" przenosi się do Barcelony i będzie pierwszym Polakiem w historii, który będzie występował w barwach tego klubu. Znaleźli się również malkontenci, a wśród nich, a jakże, Jan Tomaszewski - naczelny krytyk wszystkiego i wszystkich w polskim futbolu.
- To najbardziej nieprofesjonalny transfer w historii jeśli chodzi o zawodnika światowego formatu - powiedział Tomaszewski w rozmowie z "Super Expressem".
- Robert zachował się jak dziecko w piaskownicy. Na zgrupowaniu reprezentacji Polski wypalił, że ma dość, to było nieprofesjonalne. Dał się podpuścić swojemu menedżerowi i działaczom Barcelony. To nie był poker, to była gra w Piotrusia Pana. Działacze Bayernu pokazali Lewandowskiemu miejsce w szyku i jeszcze na tym zyskali. Pieniądze, twarz i honor. Powiedzieli basta, żadnych rozmów, nie ma zgody na futbolowy szantaż - grzmi były bramkarz.
- Mnie guzik obchodzi, czy on będzie grał w Bayernie czy Barcelonie, mnie interesuje Robert w reprezentacji Polski. Ma poprowadzić naszą drużynę do sukcesu w MŚ w Katarze. 50 dni niepewności na pewno nie wpłynęło dobrze na jego samopoczucie - ocenił Tomaszewski.
Źródło: Super Express











