Dyrektor sportowy Bayernu zdradził kulisy sprowadzenia Sadio Mane
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 24-08-2022 11:00
Hasan Salihamidzić, dyrektor sportowy Bayernu, był gościem podcastu "Phrasenmaeher". Działacz opowiadał o kupnie Sadio Mane, sensacyjnych doniesieniach o transferze Cristiano Ronaldo czy Erlinga Haalanda.
Na początku programu Salihamidzić zabrał głos na temat operacji pt. "Sadio Mane".
- Na koniec rozmowy powiedział: "Tak, podoba mi się to wszystko. Chcę jechać do Monachium!" Więc oczywiście było mi gorąco. Nie rozmawialiśmy o żadnych liczbach, ale było jasne, że możemy go przekonać do siebie i wtedy wdepnąłem gaz - ujawnił dyrektor sportowy mistrzów Niemiec.
- Odwiedziłem Bjoerna Bezemera na Majorce, gdzie mieszka. Wtedy po raz pierwszy rozmawialiśmy konkretnie o liczbach. Zjedliśmy coś i położyliśmy fundamenty. Wtedy powiedziałem do niego: "chodźmy gdzieś na drinka" - dodał.
Wówczas obaj panowie zostali przyłapani przez paparazzich. Czy przeszkadzały mu zamieszczone później zdjęcia?
- Tak, oczywiście, że mnie to zaniepokoiło, bo pokazali coś, co wcale takie nie było - podkreślił.
Salihamidzić skomentował również doniesienia o negocjacjach z przedstawicielami Erlinga Haalanda.
- Prowadziliśmy jakieś rozmowy, na pewno, to nie jest tajemnica. Mieliśmy w głowie rzeczy, które były dla nas wykonalne. W końcu z różnych powodów nie wyszło. Nie chcę obwiniać zawodnika. Zdecydował się na coś, co jego zdaniem jest dla niego lepsze. Myślę, że podjęliśmy dobre decyzje. Oczywiście zobaczymy po tym sezonie lub dwóch. Chłopaki, których tu mamy, są wyjątkowi - zaznaczył.
Kolejnym tematem rozmowy były płotki o transferze Cristiano Ronaldo do Bayernu.
- Jeśli widzisz teraz, jak obsadzony jest nasz atak, nawet bez Roberta Lewandowskiego, to byłoby to trudne zarówno ze sportowego, jak i finansowego punktu widzenia. Mamy ośmiu zawodników na cztery miejsca. Mamy doświadczonych czołowych zawodników, którzy są w swoich najlepszych piłkarskich latach. Mamy talenty, którym chcemy dać czas gry i dlatego wszyscy zagłosowaliśmy, że zrealizujemy nasz plan. Dlatego też nie wchodziło to w grę w naszym przypadku. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, jaki mamy skład - podsumował Salihamidzić.
Źródło: PS, Sport Bild











