Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Skandal czy nie? Wielka kontrowersja na początek mundialu w meczu gospodarzy

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 20-11-2022 17:19
Skandal czy nie? Wielka kontrowersja na początek mundialu w meczu gospodarzy

Skandalem (??) zaczęły się finały mistrzostw świata 2022 w Katarze. Już na początku meczu otwarcia pomiędzy Katarem i Ekwadorem zespół z Ameryki Południowej strzelił gola, ale sędzia Daniele Orsato po analizie VAR cofnął bramkę z powodu spalonego. Pytanie tylko czy ten spalony był.

W 3. minucie spotkania po zagraniu z rzutu wolnego niepewnie interweniował na przedpolu bramkarz Kataru Saad Al Sheeb i zrobiło się zamieszenie. W końcu piłka trafił na głowę Ennera Valencii, a ten wpakował futbolówkę do siatki. Ekwadorczycy oszaleli ze szczęścia, ale szybko ich euforia została ostudzona.

Sędzia Daniele Orsato doznał sygnał od sędziów VAR, że nie wszystko w tej akcji odbyło się zgodnie z przepisami. Po analizie kilku zagrań zespół arbitrów dopatrzył się... spalonego, chociaż Valencia był na nim nie w momencie, gdy w jego kierunku poszło podanie, a chwilę wcześniej, gdy piłka leciała w zupełnie inny rejon pola karnego. Sędziowie uznali jednak, że bramka nie powinna zostać uznana. 

Kolejne powtórki pokazują, że na spalonym mógłby jednak któryś z Ekwadorczyków, którzy walczą z bramkarzem lub nawet sam Valencia. 

To jednak skandal czy prawidłowa, chociaż bardzo trudna, decyzja sędziów?

Futbol.pl

Inne artykuły