Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Legenda Widzewa nie zostawia suchej nitki na Michniewiczu. "Trenerski dyzmo"

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 24-11-2022 11:30
Legenda Widzewa nie zostawia suchej nitki na Michniewiczu.

Czesław Michniewicz wypowiedział podczas spotkania z dziennikarzami dzień po meczu MŚ 2022 Polski z Meksykiem (0:0). Za słowa, które padły z ust selekcjonera suchej nitki nie zostawił na nim Mirosław Tłokiński, legenda łódzkiego Widzewa.

 Słowa Czesława Michniewicza wypowiedziane przez niego do polskich dziennikarzy przed środowym treningiem kadry zszokowały niejednego kibica.

"Nie zamieniam wody w wino. Choć tu może by się przydało", "Mogłem wystawić dwunastu graczy. Meksykanie może by się nie zorientowali" - to tylko niektóre zdania, którymi zasypywała żurnalistów selekcjoner.

Swoją opinię w mediach społecznościowych wyraził na ten temat Mirosław Tłokiński, były piłkarz "Wielkiego Widzewa".

"Rozwój polskiego futbolu w dużej części zależy od tego kto stoi na mostku płynącego "piłkarskiego statku" oraz jakie ma marzenia i idee. Gorzej, gdy ten, który powinien być kapitanem na pokładzie nie wie jak i gdzie płynąć tym "futbolowym wrakiem" i prosi o pomoc pokładowych "majtków"" - napisał na swojej stronie "Tłoczek, do pióra".

"Powiedz mi trenerski Dyzmo, od kiedy system 5:4:1 a nawet 6:3:1 którym grasz notorycznie jest ofensywny?" - dodał.

"Masz w Katarze do dyspozycji 22 osobową elitę, którą sam wyselekcjonowałeś i wybrałeś, a teraz nie wiesz gdzie wystawić Bielika. Wstaw go za Krychowiaka i nie będzie 12-tu tylko 11-tu" - oznajmił Tłokiński.

"Z tym stwierdzeniem "dwunastu nie wystawię" potwierdzasz, że idealnie nadajesz się do piłkarskiej wersji filmu "Kariera Nikodema Dyzmy"" - zakończył.

TAGI

Inne artykuły